Wydaje się, że negocjacje pomiędzy Walcottem i klubem doszły do kulminacyjnego momentu i to ostatnia chwila, aby osiągnąć porozumienie i podpisać nową umowę. W takie rozwiązanie całej sprawy gorąco wierzy Jack Wilshere.

Wilshere to jeden z pięciu młodych „Kanonierów”, którzy przed świętami podpisali nowe wieloletnie umowy z klubem. Oprócz Jacka zostali zakontraktowani: Kieran Gibbs, Aaron Ramsey, Carl Jenkinson i Alex Oxlade-Chamberlain. Do pełni radości brakuje tylko machnięcia piórem Theo Walcotta. Jego epopeja kontraktowa ciągnie się jednak miesiącami i jeśli do 31 grudnia nie dojdzie do konsensusu, reprezentant Anglii będzie mógł po nowym roku związać się z innym pracodawcą i odejść latem z klubu za darmo. W sprawie postanowił wypowiedzieć się dobry kumpel Theo, Jack Wilshere:
– Wszyscy w klubie chcą, aby został i podpisał nową umowę. Cały czas go nagabuję, mówiąc: „No dalej Theo, podpisz to wreszcie!”. To wszystko rozgrywa się jednak wyłącznie pomiędzy nim a zarządem i muszą jakoś dojść do porozumienia, co mam nadzieję szybko się stanie. Theo był zawsze ważnym zawodnikiem, zarówno dla drużyny, jak i dla fanów. Ostatnio nasza piątka młodych Brytyjczyków podpisała nowe umowy, więc mam nadzieję, iż on będzie szósty i skończy się wreszcie to gadanie.
Wilshere dodaje:
– My, Brytyjczycy, jesteśmy wszyscy bardzo zżyci razem w drużynie. Razem wychodzimy, razem jemy, razem siedzimy, gdy jedziemy w trasę. Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi.










