Pomocnik Deportivo La Coruna z powodu kontuzji nie zagra już w turnieju Euro 2008. Jest to dla kadry olbrzymia strata, jednak sam zawodnik przekonuje, że piłkarze są w stanie osiągnąć sukces bez jego udziału
Pierwszy, wygrany mecz z Grecją dał Szwedom ogromne poczucie pewności siebie, co bardzo się przyda przed dzisiejszym meczem z Hiszpanią. Rywale bowiem przeciwko Rosji pokazali, że mogą być jednym z faworytów w walce o złoto.
Kibiców cieszy przede wszystkim dobra dyspozycja Zlatana Ibrahimovicia, który ostatnio, w kadrze prezentował dosyć nierówną formę. Duża w tym zasługa Henrika Larssona, który zawsze potrafił znakomicie wspołpracować ze Zlatanem w pierwszej linii zespołu „Trzech Koron”.










