Zenit Sankt Petersburg nie wykorzystał szansy na objęcie samodzielnego prowadzenia w ligowej tabeli. Podopieczni Luciano Spallettiego, mimo prowadzenia do przerwy z Lokomotiwem Moskwa 2:0, nie wywieźli ze stolicy nawet punktu. „Parowozy” zwyciężyły 4:2 za sprawą trafień piłkarzy pozyskanych w letnim oknie transferowym. Na listę strzelców wpisali się Victor Obinna, Felipe Caicedo i Manuel da Costa (dwukrotnie).
Obaj trenerzy zdecydowali się na przemeblowanie składów swoich drużyn. Opiekun Lokomotiwu, Jose Couceiro, w miejsce kontuzjowanego bramkarza Guilherme wystawił Aleksandra Filcowa, który do tej pory rozegrał zaledwie dwa mecze w Premier Lidze. W składzie gospodarzy zabrakło też Dmitrija Torbinskiego. Na ławce rezerwowych zasiedli natomiast dwaj uczestnicy wtorkowego spotkania młodzieżowych reprezentacji Polski i Rosji, Taras Burłak i Magomed Ozdojew.

Jeszcze więcej niespodzianek zaserwował szkoleniowiec Zenitu, Luciano Spalletti. W meczowej osiemnastce Włoch nie umieścił Aleksandra Kierżakowa i Romana Szyrokowa, a wśród rezerwowych spotkanie z Lokomotiwem zaczęli Konstantin Zyrjanow i kapitan zespołu, Aleksandr Aniukow.
Przed meczem piłkarze, trenerzy i kibice minutą ciszy uczcili pamięć ofiar środowej katastrofy lotniczej w Jarosławiu, w której zginęli niemal wszyscy hokeiści miejscowego Lokomotiwu.
Już w czwartej minucie goście powinni wyjść na prowadzenie. Aleksandr Bucharow przegrał pojedynek sam na sam z Aleksandrem Filcowem. Swojego bramkarza zdołał po chwili zaasekurować Jan Durica, wybijając piłkę na rzut rożny. 180 sekund później golkiper „Parowozów” musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Aleksiej Ionow zagrał do Danko Lazovicia, a Serb popisał się precyzyjnym uderzeniem z 25 metrów, nie dając Filcowowi szans na skuteczną interwencję.
Pod koniec pierwszego kwadransa meczu gra się zaostrzyła, czego skutkiem była żółta kartka pokazana Tomasowi Hubocanowi. Słowak brutalnie sfaulował Maicona. Wtedy też gospodarze powoli zaczęli dochodzić do sytuacji podbramkowych. Jedną z nich na gola powinien zamienić Felipe Caicedo, ale jego strzał powędrował wysoko nad poprzeczką.
W 16. minucie sędzia Aleksiej Nikołajew ukarał Ekwadorczyka żółtą kartką za próbę wymuszenia rzutu karnego. Po chwili taka sama kara za identyczne przewinienie spotkała Renata Janbajewa. Czwartym graczem napomnianym w tym spotkaniu był natomiast pomocnik Zenitu, Wiktor Fajzulin.
Aleksiej Nikołajew nie zawsze jednak podejmował właściwe decyzje. 40-letni arbiter nie podyktował rzutu karnego po ewidentnym faulu Duricy na Dannym.
Gracze zespołu mistrza Rosji nie zamierzali rezygnować z podwyższenia prowadzenia i ta sztuka udała im się w 31. minucie. Aleksandr Bucharow wykorzystał serię kiksów obrońców Lokomotiwu i strzałem przy słupku dał swojej drużynie drugą bramkę w tym spotkaniu.











