Żółto-czarny walec gotowy do startu; Wieczysta Kraków zbroi się na awans


Wieczysta Kraków, polskie Wrexham nie próżnowała w zimowej przerwie. Solidne wzmocnienia, udane przygotowania i ambicje na bezpośredni awans. Czy uda im się osiągnąć zamierzone cele?

6 lutego 2026 Żółto-czarny walec gotowy do startu; Wieczysta Kraków zbroi się na awans
Michał Stawarz

Luty w Krakowie tego roku nie rozpieszcza. Na ulicy Chałupnika termometry mogą wskazywać wartości bliskie zeru, ale atmosfera wokół Wieczystej Kraków, rozgrzana jest do czerwoności. Po intensywnym styczniu, rekordowych transferach i obiecujących sparingach w Turcji, klub stoi przed najważniejszym półroczem w swojej historii. Cel jest jasny, choć niezwykle trudny. Wieczysta chce przechytrzyć konkurencję i zameldować się w PKO Ekstraklasie bez konieczności gry w loteryjnych barażach. Jednak jako beniaminek nie będzie to wcale takie łatwe.


Udostępnij na Udostępnij na

W cieniu krakowskich blokowisk, Wojciech Kwiecień buduje konstrukcję, która ma zatrząść hierarchią polskiego futbolu. Po jesieni, która dla wielu była zimnym prysznicem, Wieczysta Kraków weszła w tryb totalnej mobilizacji. Podczas gdy reszta 1. ligi szukała oszczędności, Wieczysta w Turcji szukała rozwiązań na przeskoczenie rywali w ligowej tabeli.

Zimny prysznic dla Wieczystej

Runda jesienna w wykonaniu Wieczystej Kraków była jak przejażdżka rollercoasterem. Jako beniaminek 1. Ligi, zespół prowadzony przez Kazimierza Moskala budził lęk u rywali samym zestawieniem nazwisk, jednak boisko brutalnie weryfikowało mocarstwowe ambicje. Choć „Żółto-czarni” zakończyli rok w strefie barażowej na szóstym miejscu, niedosyt był ogromny. Drużynie brakowało stabilizacji w defensywie i instynktu zabójcy w starciach z ligową czołówką, taką jak Wisła Kraków czy Ruch Chorzów. Częste straty punktów z teoretycznie słabszymi rywalami sprawiły, że strata do miejsc gwarantujących bezpośredni awans stała się realnym wyzwaniem.

Aby wyeliminować te mankamenty, sztab szkoleniowy postawił na sprawdzony, ale niezwykle intensywny model przygotowań. Styczeń stał pod znakiem wylotu do tureckiego Belek. Pobyt na Riwierze Tureckiej nie był jednak luksusowymi wakacjami. Trener Moskal, znany z przywiązania do ofensywnej, krakowskiej piłki, skupił się na dwóch fundamentach: integracji nowych, kosztownych nabytków oraz uszczelnieniu formacji obronnej. To właśnie w Turcji, na idealnie skrojonych murawach, Wieczysta miała odnaleźć swoją tożsamość, która jesienią zbyt często rozmywała się w ligowej szarzyźnie. Obóz ten był kluczowy dla budowy hierarchii w zespole, w którym rywalizacja o miejsce w składzie przypomina tę z czołowych klubów Ekstraklasy.

Drużyna, która potrafi ukąsić

Wyniki meczów kontrolnych rozgrywanych w trakcie obozu przygotowawczego dają kibicom z Krakowa powody do dumy, a rywalom do niepokoju. Wieczysta Kraków w Turcji nie tylko wygrywała, ale robiła to w stylu, który momentami ocierał się o dominację totalną. Bilans czterech kluczowych spotkań – trzy zwycięstwa i jeden remis – pokazuje, że proces zgrywania zespołu przebiega nadspodziewanie szybko.

Najbardziej spektakularnym momentem zgrupowania było zwycięstwo 4:2 nad serbskim TSC Backa Topola. Pokonanie solidnej, europejskiej marki z Serbii to sygnał, że potencjał kadrowy Wieczystej wykracza poza ramy polskiej pierwszej ligi. W tym meczu widać było wszystko, czego oczekuje trener. Szybkie przejście z obrony do ataku i mordercza skuteczność. Wcześniejsze zwycięstwo 4:0 nad Slogą Doboj było z kolei popisem siły rezerwowych i dowodem na to, że kadra jest niesamowicie szeroka. Wygrana 2:0 z KF Ferizaj oraz cenny, wywalczony w trudnych warunkach remis 1:1 z FK Vozdovac na zakończenie obozu, dopełniają obrazu drużyny, która nauczyła się kontrolować tempo meczu. Sparingi te pokazały przede wszystkim, że nowa para stoperów zaczyna się rozumieć bez słów, a kreatywność w środku pola wzrosła o kilka poziomów.

Głęboka kieszeń w Krakowie

Jeśli ktoś myślał, że Wojciech Kwiecień po awansie do 1. ligi zwolni tempo inwestycji, zimowe okienko transferowe wyprowadziło go z tego błędu. Wieczysta Kraków wydała w tym oknie transferowym astronomiczne, jak na polskie warunki kwoty. Budzą one zazdrość nawet w klubach z PKO Ekstraklasy, nie mówiąc już o rywalu zza płotu, Wiśle Kraków. Najgłośniejszym ruchem był transfer Aleksandara Dermanovicia z OFK Beograd. To absolutny rekord transferowy ligi, który ma przynieść jeden efekt: koniec problemów z traceniem bramek po stałych fragmentach gry. Đermanović to „wieża”, która ma rządzić w powietrzu. Wspierać go będzie Elias Olsson, wypożyczony z Lechii Gdańsk. Duet ten ma stworzyć ścianę nie do przebicia.

W drugiej linii nowym motorniczym zespołu został Mikkel Maigaard. Duńczyk, sprowadzony z Cracovii, to zawodnik o ogromnej kulturze gry, który ma za zadanie obsługiwać prostopadłymi podaniami nowego napastnika, Paulinho. Brazylijczyk przychodzi z łatką egzekutora. Jeśli dodamy do tego dynamicznego Nikolę Knezevicia, otrzymujemy ofensywę, która na poziomie 1. ligi może być po prostu nie do zatrzymania. Jednocześnie klub przeprowadził odważną wietrzenie szatni. Pożegnanie m.in. z Chumą i Rafaelem Lopesem to jasny komunikat, że w Wieczystej Kraków nie ma miejsca na zasługi, liczy się tylko aktualna najwyższa forma.

Wszystkie karty na stół

Przed Wieczystą Kraków runda prawdy. Analizując styczeń, trudno nie odnieść wrażenia, że klub zrobił wszystko, co było w ich mocy, by zminimalizować ryzyko niepowodzenia. Wydatki, sprowadzenie graczy gotowych do gry w ekstraklasie oraz udany cykl sparingowy. Wszystko to stawia zespół w roli głównego faworyta do ataku na czołową dwójkę tabeli. Nadzieje są ogromne, ale równie wielka jest presja.

Wieczysta nie jest już tylko ciekawostką, jest projektem, który musi zacząć zwracać się sportowo. Kibice liczą, że Maigaard i Paulinho stworzą duet, o którym będzie mówiła cała Polska. „Żółto-czarni” muszą przenieść formę z tureckich boisk na ligowe stadiony w Legnicy, Płocku czy Gdyni. Jeśli tak się stanie awans do PKO Ekstraklasy w 2026 roku stanie się faktem. W Krakowie nikt nie bierze pod uwagę innego scenariusza. Wieczysta Kraków jest gotowa na wielki skok, a fundamenty pod ten sukces zostały solidnie przygotowane już dużo wcześniej.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze