West Bromwich Albion pokonało na wyjeździe Wolverhampton aż 5:1. Bohaterem meczu był Peter Odemwingie, który ustrzelił hat-tricka. Pozostałe bramki dla „The Baggies” zdobywali Jonas Olsson oraz Keith Andrews. Honorowego gola dla gospodarzy strzelił natomiast Steven Fletcher.
Goście od początku atakowali i już po kilkudziesięciu sekundach do siatki mógł trafić Thomas, ale Hennessey obronił. Następnie ten sam zawodnik strzelił niecelnie, a po uderzeniu Scharnera piłka odbiła się od słupka. Ostrzeliwanie bramki gospodarzy trwało w najlepsze, aż do 34. minuty, kiedy to Odemwingie oddał strzał na bramkę, futbolówka odbiła się jeszcze od nóg O’Hary, zmyliła Hennesseya i wpadła do siatki. Na przerwę jednak obydwa zespoły schodziły przy remisie, bardzo ładną akcję miejscowych mocnym wolejem w długi rób bramki zakończył bowiem Steven Fletcher.
Gol do szatni wyraźnie podbudował „Wolves” i to właśnie oni byli stroną dominującą przez pierwszy kwadrans po przerwie. Jednakże gospodarze fatalnie bronili się przy stałych fragmentach gry. Po jednym z nich, w 64. minucie, nie potrafili porządnie wybić piłki, ta spadła pod nogi Olssona, który mocnym strzałem pokonał Hennesseya. Gospodarze byli bliscy wyrównania, ale najpierw strzał Milijasa świetnie zatrzymał Foster, a następnie Roger Johnson trafił w poprzeczkę.
77. minuta przyniosła kolejny rzut rożny dla WBA, po którym głową zgrał piłkę Ridgewell, piętą przedłużył ją Olsson, a z pięciu metrów celnym wolejem popisał się Odemwingie. Sprawa trzech punktów definitywnie została rozstrzygnięta na pięć minut przed końcem. Świetnym rajdem aż do linii końcowej popisał się James Morrison, następnie wycofał piłkę do nadbiegającego Andrewsa, który huknął z linii pola karnego. Piłka otarła się jeszcze o nogi jednego z obrońców i wpadła do siatki. Zanim Lee Mason gwizdnął po raz ostatni, „The Baggies” zdążyli zdobyć jeszcze jednego gola, a Odemiwngie skompletował hat-tricka. Świetnie wyprowadzona kontra i po podaniu Morrisona Nigeryjczyk z kilku metrów musiał tylko dopełnić formalności.
Dla WBA było to bardzo ważne zwycięstwo, pozwoliło ono bowiem podopiecznym Hodgsona oddalić się od strefy spadkowej na siedem punktów. „Wolves” natomiast z taką grą stają się powoli głównym kandydatem do opuszczenia Premier League. Zawodnicy z Molineux obecnie znajdują się na osiemnastym miejscu w tabeli.