Według doniesień hiszpańskich mediów, Arsene Wenger zagiął parol na kolejnego gracza Barcelony. Chodzi o Victora Vazqueza, piłkarza drugiej drużyny mistrza Hiszpanii.

Po tym jak nie udało sprowadzić się młodziutkiego Jona Torala, Arsene Wenger zmienił cel swoich działań. Teraz marzy mu się zakontraktowanie Victora Vazqueza. Doniesienia te są o tyle dziwne, że piłkarz ten uchodzi za wręcz sztandarowy przykład zmarnowanego talentu. Ma 24 lata, przez kategorie młodzieżowe przechodził wraz z Messim, Pique i Fabregasem. Ten pierwszy twierdzi nawet, że zawsze był od Vazqueza słabszy. Potem coś się popsuło, przyszły urazy i Hiszpan utknął w drużynie rezerw. U Guardioli gra sporadycznie, pierwszy raz w Lidze Mistrzów przeciwko Szachtarowi. Jedynego gola w pasiastej koszulce zdobył również w Champions League, w meczu z inną wschodnioeuropejską drużyną, Rubinem Kazań.
Według informacji madryckiej prasy, Vazquez może zostać włączony do transferu Cesca Fabregasa.
niech odchodzi ale niech nam sprzedadza fabregasa:)))