Bramkarz Borussii Dortmund, Roman Weidenfeller, ma nadzieję, że Robert Lewandowski nie opuści klubu z Zagłębia Ruhry i dalej będzie tworzył jego historię.
Saga o odejściu Lewandowskiego trwa w najlepsze. Real, Arsenal, Manchester City, United, Juventus – lista klubów, które mają interesować się polskim napastnikiem, wydaje się nie mieć końca. Jak zdradził Roman Weidenfeller, jest to powód do żartów z Roberta.
– Cały czas robimy sobie żarty z kolejnych doniesień prasowych. Pytamy się go, gdzie teraz chciałby pójść. Szczerze mówiąc, chcielibyśmy go u siebie zatrzymać.
– Robert jest nie tylko świetnie wyszkolony technicznie, ale również bardzo szybki i kiedy tylko zdarza się okazja do zdobycia gola, to wie, gdzie ma stanąć.
Zdaniem doświadczonego Niemca to właśnie BVB jest idealnym zespołem, w którym Polak może się rozwijać. Widenfeller ma nadzieję, że Lewandowski nie da się skusić wyłącznie wysoką pensją.
– To najlepsze miejsce dla Roberta i musimy go zatrzymać. Stał się tu wielkim graczem i mimo wszystko należy do tego zespołu – zakończył Roman.









