Dobre wieści przybywają z obozu Warty Poznań. Sztab szkoleniowy poinformował, że każdy zawodnik kadry klubu z Wielkopolski będzie mógł przystąpić do rywalizacji z ŁKS-em Łódź.
Gracze z Poznania nie zaczęli najlepiej sezonu, notując w trzech spotkaniach dwa remisy oraz porażkę, co daje sumę dwóch punktów na koncie i pechowe 13. miejsce w tabeli. Remis na inaugurację z Termalicą Nieciecza na pewno nie ucieszył kibiców, tym bardziej, że na własnym boisku nie zobaczyli oni bramek. Kolejny domowy mecz to porażka z Odrą Wodzisław, która opuściła w ostatnim sezonie najwyższą klasę rozgrywek, a ostatnio wyjazdowy remis z GKS-em Katowice.
Najbliższy rywal „Zielonych” ma się dużo lepiej, okupując trzecie miejsce w ligowej klasyfikacji. ŁKS po wygranych z Pogonią oraz Dolcanem, a także remisem ze spadkowiczem z Ekstraklasy, Piastem Gliwice, ustępuje swoim rywalom jedynie dzięki słabszemu bilansowi bramkowemu.
Masażysta Warty Poznań, Dawid Rynkowski, zapewnia, że każdy z graczy kadry trenera Czerniawskiego będzie do pełnej dyspozycji. – W Katowicach w starciu z jednym z piłkarzy GKS ucierpiał Łukasz Radliński. Nie jest to jednak uraz, który wykluczałby udział „Radliny” w piątkowym meczu. Nie ma co rozwodzić się nad drobnymi urazami innych piłkarzy. Na dzień dzisiejszy każdy z nich jest zdolny do gry – zapewnił Rynkowski.