W Wiśle wszyscy są załamani


11 maja 2010 W Wiśle wszyscy są załamani

– Jesteśmy załamani – powiedział trener Wisły, Henryk Kasperczak, po zremisowanym meczu z Cracovią.


Udostępnij na Udostępnij na

Henryk Kasperczak jest w szoku
Henryk Kasperczak jest w szoku (fot. Hanna Urbaniak / iGol.pl)

Jesteśmy załamani. Nie wszystko stracone, ale jeśli walczymy o mistrzostwo, trzeba było wygrać. Jesteśmy w szoku – z trudem mówił Kasperczak. Trener Wisły nie potrafił ukryć załamania rezultatami 29. serii spotkań. Krakowianie na kolejkę przed końcem tracą do Lecha punkt.

Cracovia nie pokazała nic poza agresywnością. Okazji nie mieli, nawet bramkę strzeliliśmy my. Porażka jest więc trudna do przetrawienia. Osobiście bardzo to przeżyłem. To wielka strata, która mogła zadecydować o utracie mistrzostwa – mówił Kasperczak.

Szkoleniowiec wskazał na niewykorzystane sytuacje, jako na główny powód remisu. – Nie wykorzystaliśmy okazji, które sobie stworzyliśmy i to mogło się zemścić. O punkty walczyły oba zespoły. Na pewno byliśmy lepsi. Bramka przypadkowa, ale nie można mieć za nią pretensji, takie rzeczy też się zdarzają – zakończył trener Wisły.

W ostatniej kolejce Wisła zagra u siebie z Odrą, a Lech zmierzy się z Zagłębiem.

Komentarze
~lukasz125110 (gość) - 15 lat temu

jak zwykle bramkostrzelny. dobrze bo kibicuje
lechowi:)

Najnowsze