Tottenham obecnie znajduje się na czwartym miejscu w lidze, które gwarantuje udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Trener Andre Villas-Boas uważa zachowanie tej lokaty za najważniejszy cel jego drużyny.
Tottenham znajduje się na czwartym miejscu i ma cztery punkty przewagi nad swoim odwiecznym rywalem, Arsenalem. Jednak ekipa z Emirates rozegrała jeden mecz mniej, dlatego walka o udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów będzie się toczyć do ostatnich dni. Wszystko dlatego, że podopieczni Villasa-Boasa polegli dwa razy z rzędu i dali swoim przeciwnikom nadzieję na dogonienie ich. Portugalski szkoleniowiec uważa jednak, że jego drużyna zachowa tę lokatę:
– Zazwyczaj, żeby zająć miejsce w czołowej czwórce, wystarczy osiągnąć w granicach 70-72 punktów. 70 oczek zwykle wystarcza do zajęcia czwartej lokaty. Do zdobycia zostały jeszcze 24 punkty, to oznacza, że potrzebujemy 16. Nigdy nic nie wiadomo, ale w tym wypadku sądzę, że jesteśmy w stanie tego dokonać.
W sobotę „The Spurs” czeka trudny wyjazdowy mecz ze Swansea i wydaje się, że trzy punkty wywalczone na Britannia Stadium byłyby szczytem marzeń. Jednak Arsenal gra z dużo łatwiejszym rywalem, dlatego ekipa Villasa-Boasa musi w jakiś sposób zapunktować.










