Szkoleniowiec Chelsea Londyn, Andre Villas-Boas, udzielił swojego wsparcia Johnowi Terry’emu. Obrońca „The Blues” stracił dziś opaskę kapitana reprezentacji Anglii. Powodem takiej decyzji FA była afera rasistowska z udziałem 31-letniego defensora.
Federacja postanowiła, że dopóki Terry nie zostanie całkowicie oczyszczony z zarzutów, dopóty nie jest godzien nosić opaski kapitańskiej. Villas-Boas zapewnił Anglika, że niezależnie od wyroku pozostanie on kapitanem „The Blues”.
– To jest decyzja FA i nie mam nic do powiedzenia na ten temat. Nie zgadzam się z nią. O jej powody pytajcie FA i osób odpowiedzialnych za jej podjęcie. Wydaje mi się, że oświadczenie federacji w jasny sposób tłumaczy ten ruch. Ja jednak mam odmienne zdanie. John pozostanie naszym kapitanem. Nie pójdę na żaden kompromis. Nie będę jednak krytykował decyzji FA.
– Nie sądzę, aby brak opaski na ramieniu wpłynął na jego zaangażowanie w grę.
Villas-Boas nie uniknął również pytań o możliwość gry Terry’ego w zbliżającym się spotkaniu z Manchesterem United. Okazuje się, że Anglik może opuścić nie tylko ten, ale i kolejny mecz ligowy.
– Jest poza kadrą na mecz z Manchesterem United. Prawdopodobnie opuści również mecz z Evertonem.










