Andre Villas-Boas szybko odciął się sir Aleksowi Fergusonowi, który twierdzi, że Portugalczyk ma zbyt starą drużynę. Były szkoleniowiec FC Porto ufa jednak swoim zawodnikom i wierzy, że wciąż stać ich na wiele.
W jednym z wywiadów menedżer Manchesteru United, sir Aleks Ferguson, stwierdził, że Andre Villas-Boas ma mocno podstarzały zespół. Trudno się nie zgodzić ze słowami szkockiego szkoleniowca, gdyż dziewięciu piłkarzy kluczowych dla gry londyńskiej Chelsea jest już po trzydziestce. Ci zawodnicy mogą nie wytrzymać trudów gry w lidze, krajowych pucharach i Lidze Mistrzów. Na Stamford Bridge miały pojawić się nowe twarze, które dodałyby nieco świeżości „The Blues”. Mimo że okienko transferowe trwa już kilka tygodni, nikt godny uwagi nie wzmocnił zespołu z zachodniego Londynu.
Wiary w swoich zawodników nie traci jednak Andre Villas-Boas, który błyskawicznie odpowiedział sir Aleksowi Fergusonowi.
– Ci zawodnicy mają wciąż wiele do zaoferowania. Wystarczy spojrzeć, jakie trofea zdążyli już zdobyć i w jakim stylu to zrobili. Chelsea jest drugą lub trzecią z najstarszych drużyn grających w Premiership i należy uszanować to, że starsi zawodnicy będą potrzebować odpoczynku. Dlatego muszę znaleźć odpowiednie proporcje między doświadczeniem a młodością i znaleźć właściwy sposób na naszą grę – powiedział portugalski menedżer „The Blues”










