Nowy szkoleniowiec Chelsea Londyn, Andre Villas-Boas, bez ogródek mówi, że przyjechał do Londynu po to, aby wygrać wszystkie możliwe do wygrania puchary. Portugalczyk dodał także, że praca w roli trenera jest jego spełnieniem.

– Chcę osiągać sukcesy. Mam zamiar po zakończeniu kariery trenerskiej być dumny z tego, co osiągnąłem. Chcę wygrywać mistrzostwa, a także poznawać kulturę innych lig. Jestem trenerem i bardzo się z tego cieszę. Zgadzam się z tymi ludźmi, którzy uważają, że zatrudnianie takich młodych szkoleniowców jak ja jest ryzykowne. Aczkolwiek gdybym nie wierzył w to, że to, co robię ma sens, nigdy bym się w to nie zagłębiał – powiedział Villas-Boas.
33-letni trener do tej pory prowadził drużynę Porto, z którą wywalczył mistrzostwo Portugalii, triumfował w Europa League i sięgnął z ekipą „Smoków” po Puchar Portugalii. W ostatnim tygodniu Portugalczyk został wybrany nowym trenerem Chelsea Londyn, w której zastąpił zwolnionego Carlo Ancelottiego.











