Działacze VfB Stuttgart postanowili zmienić swoje wymagania finansowe, dotyczące transferu Mario Gomeza. Od teraz, zespół który będzie chciał mieć napastnika Stuttgartu w składzie będzie musiał zapłacić jedyne… 25 milionów euro.
Reprezentant Niemiec jest doskonałym napastnikiem, co potwierdza regularnie strzelając gole. Po udanym sezonie w barwach Stuttgartu, o snajpera Stuttgartu upominały się takie firmy jak Chelsea, Milan, Barcelona, Roma, Real, czy Arsenal Londyn.
Zainteresowanie Mario Gomezem znacznie spadło, po nieudanych dla piłkarza Mistrzostwach Europy. Gomezowi nie udało się wpisać na listę strzelców, skutkiem czego już w fazie grupowej został zastąpiony przez Lukasa Podolskiego i w pucharowej fazie turnieju musiał oglądać występy swoich kolegów z ławki dla rezerwowych. Mimo wszystko, piłkarzem poważnie zainteresowali się działacze Bayernu Monachium. Transfer nie doszedł do skutku, gdyż Mario chce zostać w Stuttgarcie na następny sezon. Nieoficjalnie mówi sie o tym, że Gomez chciał notować regularne występy. W Stuttgarcie ma pewne miejsce w wyjściowej jedenastce, a w zespole mistrza Niemiec musiałby o nie walczyć z takimi zawodnikami jak Luca Toni, Lukas Podolski, czy Miroslav Klose.
„Nie chcemy pieniędzy od żadnego z zespołów.” – przyznał dyrektor sportowy VfB – Horst Hoeldt. „Chcemy zatrzymać najlepszego zawodnika ligi niemieckiej z zeszłego sezonu w naszej drużynie na kilka kolejnych lat.”








