Rezerwowy pomocnik Barcelony, Victor Vazquez, żegna się z „Dumą Katalonii”. 24-letni zawodnik przejdzie na zasadzie wolnego transferu po zakończeniu sezonu do belgijskiego Club Brugge.
Szefowie Club Brugge, którzy podpisali z Victorem Vazquezem trzyletni kontrakt, wiążą z pozyskaniem Hiszpana spore nadzieje.
– Nasi skauci wiele razy jeździli do Barcelony, aby obserwować Victora. To piłkarz, który będzie sporym wzmocnieniem dla naszego zespołu. Wiemy jednak, że potrzeba trochę czasu na jego aklimatyzację w Belgii – powiedział prezes Club Brugge, Bart Verhaeghe.
Vazquez nie miał najmniejszych szans na przebicie się do pierwszego składu Barcelony. W ciągu ostatniego roku ten ofensywny pomocnik rozegrał tylko jeden mecz w zespole prowadzonym przez Pepa Guardiolę. Hiszpan zagrał 79 minut w spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Rubinowi Kazań i zdobył bramkę.
Niech go sprzedają bo prawdopodobnie przebiłby się
do składu gdy Iniesta lub Messi skończą
karierę.Ale nie do Club Brugge bo w Belgii się
zmarnuje.Lepiej by było do Valencii;)
Pitel dobrze gadasz z kazdym slowem sie zgadzam ^^