Robin van Persie, napastnik Manchesteru United, przyznał, że w następnych sezonach będzie występował w obecnym zespole, ponieważ czuje, że się rozwija.
Mimo że holenderski napastnik wyznawał już miłość do poprzedniego klubu, a więc Arsenalu Londyn, teraz zmienił zdanie. Holender twierdzi, że zostanie w zespole „Czerwonych Diabłów” przez następne lata, a może i dłużej.
– W następnych latach będę grał Manchesterze, może dłużej. United może być moim ostatnim klubem. W tym zespole każdego dnia mam nowe wyzwania. Czuję, że cały czas się rozwijam. Dostaję wciąż nowe impulsy, aby trenować – wyznaje napastnik.
Van Persie w składzie Manchesteru wystąpił 29 razy, strzelając 19 bramek. Piłkarz przyznaje, że ważną rolę odgrywa szacunek United do zaawansowanych wiekowo graczy.
– W Europie można znaleźć wiele klubów, w których starsi zawodnicy są doceniani. Mam na myśli także Juventus i AC Milan – powiedział van Persie.
W zespole sir Aleksa Fergusona z powodzeniem występuje 39-letni Ryan Giggs i rok młodszy Paul Scholes.










