W meczu towarzyskim rozegranym w Dżakarcie, Urugwajczycy rozgromili reprezentację Indonezji 7:1. Hat-trick na swoim koncie zapisali Luis Suarez i Edinson Cavani, listę strzelców uzupełnił Sebastian Eguren. Warto jednak zauważyć, że gospodarze po 18 minutach sensacyjnie prowadzili, a autorem bramki był Boaz Solossa.

W 18. minucie zupełnie niespodziewanie Indonezja objęła prowadzenia. W sytuacji jeden na jednego znakomicie zachował się Solossa, który minął urugwajskiego golkipera i umieścił piłkę w pustej bramce. Gol wyrównujący padł dopiero w 35. minucie, a jego autorem był Edinson Cavani, który po dośrodkowaniu z prawej strony silnym strzałem głową pokonał bramkarza rywali. Osiem minut później Luis Suarez dosłownie ośmieszył defensywę gospodarzy, przepuszczając piłkę między nogami jednego z obrońców. Nie dał tym samym szans na udaną interwencję strzegącemu bramki Indonezyjczyków Maulanie.
Dziesięć minut drugiej połowy wystarczyło, by Suarez podwyższył wynik na 3:1 i już stało się jasne, że gospodarze nie skrzywdzą w tym spotkaniu czwartej drużyny mistrzostw świata w RPA. Kilka chwil później, po składnej akcji „Urusów”, kolejną bramkę strzelił Eguren. Następnie po faulu w polu karnym „jedenastkę” na bramkę zamienił Suarez, zaliczając tym samym hat-tricka. W 80. minucie snajper Ajaksu mógł powiększyć swój dorobek bramkowy, bo mimo że był faulowany w polu karnym, to jednak zdołał minąć bramkarza, lecz w dobiciu piłki do pustej bramki wyręczył go Cavani. Napastnik Napoli dokończył dzieło zniszczenia, ustalając wynik na 7:1 w 84. minucie gry, zapisując tym samym na swoim koncie hat-tricka.
Indonezja – Urugwaj 1:7 (1:2)
Solossa 18’ – Cavani 35’, 80’, 84’, Suarez 43’, 54’, 69’, Eguren 58’











