Oficjalna strona klubu potwierdziła, że w czwartek Legia pożegnała się z Janem Urbanem. Szkoleniowiec spotkał się z prezesem klubu, Bogusławem Leśnodorskim.
Legia fatalnie spisała się w Lidze Europy, odpadła z rozgrywek Pucharu Polski i tylko pierwsze miejsce w lidze przemawia obecnie na korzyść trenera Legii. Głównym powodem odejścia Urbana mają nie być jednak same wyniki. Szkoleniowiec nie chce podobno słuchać żadnych rady ze strony innych pracowników Legii i w ogóle nie dopuszcza ich do głosu. To ma nie podobać się Leśnodorskiemu, który w czwartek postawi Urbanowi ultimatum. Jeśli nie zostanie ono zaakceptowane, Legia może się już rozglądać za nowym szkoleniowcem.

Leśnodorski chciałby zatrudnić w klubie nowych specjalistów i trenerów. Odpowiedzialność za osiągane wyniki spadłaby wtedy nie tylko na Urbana, ale na większą grupę ludzi. Według „Przeglądu Sportowego” obecny szkoleniowiec Legii na pewno nie zgodzi się na takie rozwiązanie.
Kto miałby zastąpić Jana Urbana? Kandydatów było podobno dwóch. Pierwszy to skaut Norwich Henning Berg, a drugi Ole Gunnar Solskjaer, obecny trener Molde, który odpadł w eliminacjach LM po porażkach właśnie z Legią.











