W sobotę w Kielcach miejscowa Korona podejmie Legię Warszawa. Przed spotkaniem wypowiedział się trener mistrza jesieni Jan Urban.
– Czeka nas inne spotkanie od tego z rundy jesiennej. Boisko w Kielcach nie jest w najlepszym stanie i spodziewam się meczu walki. Piłkarską jakość łatwiej pokazać na dobrze przygotowanej murawie – powiedział Jan Urban.

Trener warszawskiej Legii wypowiedział się także na temat sytuacji kadrowej swojego zespołu. – Wszystko może się zdarzyć i nie chcę podpowiadać rywalom, na kogo postawimy. Z drugiej strony wygraliśmy rundę jesienną i muszę ufać swoim zawodnikom. Po zimowych transferach mamy bardziej wyrównaną kadrę i trzeba się zastanowić, czy Ljuboja jest lepszy od Dwaliszwilego, a Gruzin od Saganowskiego. W tej sytuacji rywalizacja jest coraz większa, a zawodnicy czują oddech konkurenta na plecach. Pod tym względem czuję większą siłę naszego zespołu.
Szkoleniowiec mistrza jesieni nie wyklucza, że przy Łazienkowskiej pojawią się jeszcze nowe twarze. – Dopóki zimowe okienko transferowe pozostaje otwarte, to wszystko może się zdarzyć. Liczymy się z przyjściami, jak i odejściami zawodników. Pomimo tak dużej liczby nowych twarzy dysponujemy 18 piłkarzami z pola i trzema bramkarzami. Lista kontuzjowanych jest długa, a są na niej Żyro, Kopczyński, Suler, Efir i Choto.
Na koniec Jan Urban powiedział kilka słów o sobotnim rywalu. – Nie wiem, w jaki sposób Korona przygotuje się do meczu. Dobrze znam trenera Ojrzyńskiego, który stawia na zawodników z charakterem, i taki jest ten zespół. Korona dzięki twardej grze zajęła wysokie miejsce w tabeli w ubiegłym sezonie. Jesień nie była udana w jej wykonaniu, ale z drugiej strony nasi najbliżsi rywale mają bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Fakt, że rozpoczną rundę meczem z Legią na pewno doda im animuszu. Wiem, że Korona, podobnie jak my, trenowała na Cyprze, ale nie chciałem grać z nią sparingu. Maciek Korzym zostawia zdrowie na boisku. Mogę go porównać do Marka Saganowskiego, ponieważ nie daje wytchnienia defensorom i dla każdego obrońcy jest bardzo nieprzyjemny.
Legia Warszawa zagra z Koroną drugi mecz ligowy w tym sezonie. Pierwszy miał miejsce podczas 1. kolejki T-Mobile Ekstraklasy w sierpniu. Wtedy to legioniści rozbili rywali z Kielc aż 4:0. Na półmetku sezonu Legia jest liderem tabeli z 33-punktową zdobyczą, a Korona zajmuje 13. miejsce z 16 punktami na koncie.











