W drugim meczu naszej grupy Anglicy podejmowali Ukraińców. Do przerwy po fenomenalnej bramce Konoplianki prowadzili goście, ale w końcówce spotkania wyrównali Anglicy. Bramkę na wagę remisu z rzutu karnego zdobył Lampard.
Oba zespoły rozpoczęły spotkanie na Wembley bardzo spokojnie. W 3. minucie Ołeh Husiew sprytnym dośrodkowaniem z narożnika pola karnego mógł zaskoczyć Joe Harta, ale Anglik końcami palców skierował piłkę na rzut rożny. Ukraińcy w pierwszych minutach dośrodkowali kilkukrotnie, ale obrońcy gospodarzy byli bardzo skuteczni. Kilka chwil później ofensywnym wejściem popisał się boczny obrońca – Glen Johnson – ale jego podanie było bardzo niedokładne.

W 10. minucie ładnie z lewej strony do środka zbiegł Jermaine Defoe, po czym oddał mocny strzał i trafił do bramki Andrij Pjatowa. Cüneyt Cakir orzekł jednak, że chwilę wcześniej, przedzierając się na 18. metrze, faulował Andrija Jarmolenkę. Kilkadziesiąt sekund później Alex Oxlade-Chamberlain ruszył lewym skrzydłem, ale ukraińscy obrońcy skutecznie zablokowali Anglika. W 14. minucie spotkania dobrą kontrę wyprowadzili Ukraińcy. Obrońcy gospodarzy wybili piłkę na 15. metr pod nogi nadbiegającego Rusłana Rotana. Pomocnik gości trafił w nogi wracającego do obrony Gerrarda.
Kolejne minuty przebiegały w sennym tempie. Żaden z zespołów nie potrafił przeprowadzić składnej akcji, nie mówiąc o próbie oddania strzału. Może poza uderzeniem-podaniem Gerrarda, ale lepiej przemilczeć jego jakość. Ukraińcy grali zaskakująco wysokim pressingiem, więc aż dziw, że gospodarze nie potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji. Tempo spotkania nie porywało, ale nieco lepiej wyglądali Anglicy, którzy prowadzili grę.
W 27. minucie prawym skrzydłem urwał się Milner, ale w ostatniej chwili jego strzał zablokował na wślizgu Selin. Kilka minut później niezłe dośrodkowanie z lewego sektora boiska na piąty metr pola karnego mógł wykorzystać Harmasz, ale złożył się do niego w tak ekwilibrystyczny sposób, że przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki Harta. W 34. minucie powinno być 1:0 dla Anglików. Gerrard dośrodkowywał w swoim stylu na dalszy słupek, Defoe zgrał piłkę głową na piątym metrze, a Cleverley, mając przed sobą niemal pustą bramkę, trafił w Pjatowa.
W 37. minucie Jewhen Konoplianka dostał piłkę na 25. metrze z lewej strony boiska. Po chwili lekko wypuścił sobie futbolówkę i fantastycznie uderzył po długim rogu. Genialna bramka młodego pomocnika ukraińskiej ekipy. Hart wyciągnął się jak struna, ale z takim uderzeniem nie poradziłby sobie żaden bramkarz. W 44. minucie dobrze z prawej strony dośrodkowywał Lampard, ale Cleverley fatalnie trafił w piłkę na piątym metrze. Chwilę później Milner zakręcił Ukraińcami na prawym skrzydle i podał na szósty metr do Cleverleya. Pomocnik Manchesteru United z ostrego kąta trafił w słupek. Kolejne akcje nie przyniosły zmiany rezultatu i do przerwy prowadzili goście.










