Transferowa karuzela wystrzeliła niczym kamień z procy. Florentino Perez podejmuje zdecydowane ruchy na rynku międzynarodowym. Ale czy zakup 28-letniego Edena Hazarda przywróci „Królewskim” formę? Czy po prawie rocznej drzemce we wszystkich rozgrywkach ktoś obudzi Real Madryt?
Przebudzenie mocy
Po fatalnym i nieudanym sezonie w wykonaniu Realu Madryt nastał czas na rehabilitację. Kto by się spodziewał porażki Realu w 1/8 LM z Ajaksem i zajęcia trzeciego miejsca przez Real Madryt. Blamaże z Rayo Vallecano, Eibarem czy Gironą są koszmarnymi fragmentami mocnego dramatu dla sympatyków „Los Blancos”. Przegrane mecze z zespołami niższej półki są bezapelacyjnie rozczarowaniami, tak jak cały sezon. Transfer Hazarda do Realu Madryt ma oznaczać wskrzeszenie. Wydanie 100 mln na Edena Hazarda oznacza znalezienie antidotum na brak kreatywności i świeżości w ofensywnie.
Belg jest idealnym zawodnikiem do gry szybkiej i kombinacyjnej. Jego drybling , gra jeden na jeden oraz wykończenie odczuli na skórze obrońcy Premier League. Samodzielna akcja Hazarda przeciwko West Hamowi zakończona golem jest przykładem wybitnych oraz nieziemskich umiejętności Belga. Hazard spędził w Chelsea siedem lat, zdobywając dwa mistrzostwa Anglii oraz Ligi Europy, po jednym Pucharze Anglii i Pucharze Ligi Angielskiej. W poprzednim sezonie Eden Hazard miał 50% udziału w zdobytych bramkach Chelsea. 16 bramek i 15 asyst – to są liczby, jakie zawodnik odnotował na boiskach Premier League w poprzednim sezonie. Hazard najwięcej razy asystował i był kluczowym zawodnikiem dla „The Blues”. Przez siedem ostatnich sezonów Belg zdobywał tzw. double-double (dwucyfrowa liczba goli i asyst).
W sezonie 2014/2015 był najlepszym zawodnikiem roku w Anglii. Hazard wpisał się na 9. lokatę do klubowej gabloty pod względem strzelonych dla klubu bramek. W 2018 był sportowcem roku w Belgii i cztery razy był wybrany jako gracz roku Chelsea. 28-letni Belg znalazł się w sezonach 2012/2013/2014/2015 oraz 2016/2017 w jedenastce roku Premier League. Poza tym został ogłoszony drugim najlepszym zawodnikiem na MŚ 2018 organizowanych w Rosji. Za ostatni sezon zawodnik zgarnął statuetkę Playmaker of the Season. Statystyki pokazują, że Hazard przez wiele lat trzymał poziom i przyczyniał się do trofeów zdobywanych przez Chelsea. Nowy zawodnik Realu ma zarabiać 11 mln rocznie.
Cel Zidan’a
Zidane marzył o Belgu już w jego początkowych latach gry w Ligue 1, gdy Hazard jeszcze przywdziewał koszulkę Lille. – Brałbym go do Madrytu z zamkniętymi oczami – mówił wtedy Francuz. Skład Realu jest pełen gwiazd, a zakup Hazarda uaktywni w nich zapał i chęć do gry. 28-letni Belg jest głodny gry i pokazywania siebie w najlepszym wymiarze. Ostatni znany transfer Realu odbył się pięć lat temu. Do Realu przeniósł się wtedy James Rodriguez za 75 mln. Ostatecznie transfer Hazarda jest 9. największym nabytkiem na świecie i wyniósł 100 mln. Ewentualne zdobycie Złotej Piłki lub osiągnięcie wysokich wyników w LM będzie się wiązać z bonusami. Niektórzy fani Chelsea uważają Hazarda za legendę. Nietrudno się temu dziwić, gdy zawodnik wykręca dla swojego klubu niesamowite liczby i poświęca się całkowicie dla dobra drużyny. Były już zawodnik „The Blues” rozegrał 352 spotkania, w których zdobył 110 bramek i zaliczył 92 asysty.











