W czasie mijającego okna transferowego piłkarski światek aż huczał od możliwych przejść zawodników Zenitu Sankt Petersburg do lig zachodnich. Najwięcej mówiło się o Andrieju Arszawinie, ale krążyły także plotki dotyczące Pawła Pogriebniaka czy Anatolija Tymoszczuka. Ten ostatni zadeklarował, że pozostaje w ekipie obrońców Pucharu UEFA.
Kapitan petersburczyków zdementował wszystkie spekulacje dotyczące jego odejścia z ekipy Dicka Advocaata. – To pytanie było bardzo aktualne podczas mojego urlopu w czasie okna transferowego. Ale, jak widzicie, przygotowania do nowego sezonu zacząłem z Zenitem i nadal znajduję się w składzie drużyny.
– Podjąłem decyzję o pozostaniu. Do następnego okienka pozostaję w Zenicie. Co będzie dalej, zobaczymy. Nikt nie może być pewny swojej przyszłości. Istnieje pewne zainteresowanie moją osobą ze strony klubów zachodnich. Ale wszystko zależy od tego, jak uparcie będą one prowadziły negocjacje. – zakończył ukraiński kapitan ekipy ze stadionu Pietrowskiego. Jego pozyskanie zainteresowany między innymi był Bayern Monachium.










