Początki Anatolija Tymoszczuka w Bayernie Monachium były bardzo trudne. Jednak w sezonie 2010/2011 w końcu stał się graczem pierwszego składu. Ukrainiec cieszy się również, że może na dłużej zostać w zespole mistrza Niemiec.
– Van Gaal powiedział mi, że wyjdę na boisko od pierwszej minuty w zbliżającym się meczu z Schalke. Mogę zagrać na środku obrony, do zdrowia wrócił Mark van Bommel. To on dla naszego trenera jest zawodnikiem podstawowego składu. Jestem zadowolony z tego, jak układają się moje sprawy w Bayernie. Gram po 90 minut i jestem w dobrej formie. I jeżeli nic się nie zmieni, zostanę w Bayernie – stwierdził były kapitan Zenitu Sankt Petersburg.
W poprzednim sezonie wicekapitan reprezentacji Ukrainy pełnił raczej rolę rezerwowego. W obecnym cieszy się zaufaniem Louisa Van Gaala, aczkolwiek częściej gra w centrum defensywy niż na swojej nominalnej pozycji defensywnego pomocnika. W trwających rozgrywkach zagrał w ośmiu meczach i strzelił trzy gole.