Nowy trener FC Porto, Vitor Perreira, ma przed sobą bardzo trudne zadanie, gdyż Andre Villas Boas zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko. Szkoleniowiec postanowił jednak nie martwić się prasowymi spekulacjami i już kompletuje sztab szkoleniowy.
Perreira był jednym z ludzi, których Villas Boas chciał zabrać ze sobą do Chelsea. Pozostał jednak w Porto i to on ma być człowiekiem, który utrzyma w ryzach znakomicie rozumiejący się w poprzednim sezonie kolektyw.

Pojawiły się już pierwsze spekulacje portugalskiej prasy, która zapowiada, że w sztabie szkoleniowym Perreiry znajdą się Bruno Moura i Filipe Almeida. Moura jest obecnie trenerem drugoligowej Santa Clary i trudno spodziewać się, że odrzuciłby propozycję od mistrzów Portugalii.
Trudno powiedzieć, z jakimi piłkarzami będzie pracował Perreira, gdyż pojawiają się kolejne informacje o odejściu Falcao czy Hulka. Bez nich obrona tytułu i zaistnienie w Lidze Mistrzów będzie dla Porto niezwykle trudnym zadaniem.











