Od dawna wiadomo, że Raymond Domenech nie przepada za jednym z najskuteczniejszych zawodników ligi włoskiej, Davidem Trezeguetem. Francuski napastnik, który przed Mistrzostwami Europy zrezygnował z gry w kadrze, zapowiada, że może do niej wrócić.
Po słabym występie „Trójkolorowych” na Euro wszyscy domagali się głowy selekcjonera, jednak ten, mając poparcie związku, dalej mógł wykonywać swoją pracę. Tymczasem zaczęły się eliminacje do afrykańskiego mundialu, a drużyna Francji prezentuje się równie słabo. Domenech ma nóż na gardle i słaby wynik jego zespołu może oznaczać koniec jego pracy z reprezentacją Francji. Na taki układ wydarzeń liczy gwiazda Juventusu Turyn, David Trezeguet.
Piłkarz, który mimo świetnej formy nie dostawał powołania do reprezentacji, a kiedy już ono przyszło, zazwyczaj dopingował kolegów z ławki, ogłosił, że mógłby znów reprezentować barwy Francji. Jednak głównym warunkiem miałaby być zmiana selekcjonera. Francuzi, mimo że mają w składzie takie młode gwiazdy jak Benzema czy Gomis, muszą liczyć na bramki Henry’ego. Powrót Trezegueta byłby z pewnością korzystny dla reprezentacji Francji.










