
Trener z NRD, który prowadził kluby w pięciu krajach; z Wigan wyeliminował w Pucharze Anglii Manchester City, swój dawny klub.
Uwe Rösler urodził się 15 listopada 1968 roku w Altenburgu w Turyngii, w NRD. W wieku 11 lat trafił do państwowej szkoły sportowej w Lipsku. Co roku z grupy odpadało dwóch lub trzech chłopców, a na ich miejsce przychodzili nowi, więc od dzieciństwa żył w ciągłej presji. Sam mówi, że to lubił, bo rywalizacja wydobywała z niego to, co najlepsze. W NRD były dwa kanały telewizyjne, więc futbol poznawał z radia i taśm. W jego ręce wpadła przemycona kaseta z nagraniem angielskich trybun śpiewających kibicowskie pieśni. Od tamtej pory marzył, żeby kiedyś zagrać w Anglii.
Jako 18-latek przyszedł do Lokomotive Leipzig. Pierwszego dnia przygotowań asystent trenera przedstawił go całej drużynie, dodając, że nigdy nie zrobi kariery. Rösler wspomina, że go to zgniotło. Kilka lat później zapytał tego człowieka, dlaczego tak powiedział, i usłyszał, że robił tak tylko z zawodnikami, w których bardzo wierzył: albo się z tego wyciągali, albo się łamali. Rösler przyznaje, że takiej metody dziś by nie polecił, ale ona zrobiła swoje, bo od tamtej pory chciał komuś coś udowodnić.
Przez Chemie Leipzig trafił do 1. FC Magdeburg, a potem do Dynama Drezno. Zagrał pięć razy w reprezentacji NRD, w ostatnich pięciu meczach tej drużyny jako państwa. Po zjednoczeniu Niemiec nie przebił się w Bundeslidze w Norymberdze, a w Dreźnie po sześciu meczach bez gola zerwał więzadła kostki. Potrzebował zmiany, a pierwszym wyborem była Anglia. Próba w Middlesbrough skończyła się niczym, bo mecz rezerw odwołał śnieg. Gdy wylądował w Niemczech, agent kazał mu wracać na wyspy, tym razem do Manchesteru City. W marcu 1994 roku zagrał w meczu rezerw z Burnley na Maine Road, przed około pięcioma tysiącami widzów, i strzelił dwa gole. Wypożyczenie zamieniło się w stały transfer. Przez cztery i pół roku był jednym z ulubieńców kibiców, trzy razy z rzędu został najlepszym strzelcem klubu w Premier League, a w 2009 roku trafił do klubowej Hall of Fame. Później grał jeszcze w Southampton, West Bromwich Albion, 1. FC Kaiserslautern, Tennis Borussii Berlin i SpVgg Unterhaching, a karierę zakończył w 2003 roku w norweskim Lillestrøm.
Do trenerki wszedł od razu na szczycie, bez pracy w akademii. W 2005 roku objął pierwszą drużynę Lillestrøm, klubu z tradycją, który od trzech lat kończył ligę na siódmym miejscu lub niżej. Z drużyną dwa razy z rzędu zajął czwarte miejsce i doszedł do finału Pucharu Norwegii, przegranego z Molde 2:4 po dogrywce. W listopadzie 2006 roku, gdy Lillestrøm znów skończyło sezon na czwartym miejscu i nie weszło do Pucharu UEFA, klub rozstał się z nim razem z asystentem Gunnarem Halle. Dziewięć dni później Rösler został trenerem Vikingu Stavanger, który ledwo uniknął spadku. W pierwszym sezonie, 2007, zajął z nim trzecie miejsce w lidze, co dało start w Pucharze UEFA, i dostał w Stavanger nagrodę „Viking roku”. Dwa kolejne sezony były przeciętne i w listopadzie 2009 roku Viking się z nim rozstał. Od sierpnia do listopada 2010 roku prowadził jeszcze Molde.
W Norwegii czuł, że doszedł do sufitu, a chciał wrócić tam, gdzie był jako piłkarz, czyli na wysoki poziom. W czerwcu 2011 roku został szkoleniowcem Brentford w trzeciej lidze angielskiej. Sam przyznawał, że nie spodziewał się tej pracy. Właściciel klubu Matthew Benham interesował się europejskim futbolem i szukał trenera spoza angielskiego układu. Rösler zbudował młody zespół z Simonem Moore’em, Harleem Deanem, Adamem Forshawem i Harrym Forresterem, grający schludnie i na szybkie podania. W styczniu 2013 roku jego Brentford prowadził na Griffin Park 2:1 z broniącą trofeum Chelsea i do 83. minuty był o krok od jednej z największych niespodzianek w historii Pucharu Anglii. Fernando Torres wyrównał i w rewanżu Chelsea wygrała 4:0. Ligę zakończył na trzecim miejscu, bo w ostatniej kolejce przegrał z Doncaster po tym, jak rzut karny, który miał wykonać kapitan, wziął na siebie wypożyczony Marcello Trotta i trafił w poprzeczkę. W barażach Brentford wyeliminował Swindon w rzutach karnych, ale finał na Wembley przegrał z Yeovil 1:2. W grudniu 2013 roku Rösler przeszedł do Wigan Athletic.
W Wigan zastał drużynę na 14. miejscu w Championship. Po serii ośmiu zwycięstw z rzędu doprowadził ją do baraży. Do tego doszedł Puchar Anglii: po wyeliminowaniu Cardiff City i Crystal Palace Wigan pojechał na Etihad Stadium i wygrał z Manchesterem City 2:1. W półfinale przegrał z Arsenalem w rzutach karnych. Zwycięstwo na stadionie City było dla niego emocjonalnie ważne ze względu na własną przeszłość w tym klubie. Kolejny sezon zaczął fatalnie. Po odejściu kluczowych pomocników i kontuzjach Wigan wygrał trzy z 17 meczów ligowych, a Rösler po porażce 1:3 w Bolton oskarżył piłkarzy, że się poddali. W listopadzie 2014 roku został zwolniony. Właściciel Dave Whelan uznał tę decyzję za bolesną i mówił o nim jako o uczciwym, pasjonującym człowieku, który pracuje dniem i nocą.
W maju 2015 roku objął Leeds United, ale w październiku został zwolniony po dwunastu meczach. Mówił później, że długo to przeżywał, bo robił dokładnie to, o co prosił prezes. Przez dziewięć miesięcy nie pracował. W lipcu 2016 roku, cztery dni przed startem sezonu, wziął Fleetwood Town w trzeciej lidze. Chciał miejsca, w którym znów będzie cieszyć się pracą. Z czasem znalazł ustawienie 3-5-2. Wymienił menu w ośrodku treningowym na dwa pełnowartościowe posiłki dziennie i podniósł standard hoteli na wyjazdach. Fleetwood rekordowo długo nie przegrywał w lidze (18 meczów) i zakończył sezon na czwartym miejscu z rekordem klubu w liczbie punktów, a w barażach odpadł z Bradford City. Cele na kolejne tygodnie ustalał razem z piłkarzami, bo uważał, że nie powinien ich dyktować. W lutym 2018 roku został zwolniony po siedmiu porażkach z rzędu.
W czerwcu 2018 roku zastąpił w Malmö FF Magnusa Pehrssona. Klub przez wiosnę grał słabo, a Rösler wyciągnął go z jedenastego miejsca na trzecie w Allsvenskan i do fazy grupowej Ligi Europy, z której Malmö awansowało do 1/16 finału i w lutym 2019 roku zmierzyło się z Chelsea. Rok później zespół zajął drugie miejsce w lidze i znów wyszedł z grupy Ligi Europy, wygrywając dzień przed ogłoszeniem odejścia trenera 1:0 z FC Kopenhaga. Rösler odszedł w grudniu 2019 roku za porozumieniem stron, po rozmowach o kierunku rozwoju klubu, a jego odsetek zwycięstw w meczach o stawkę jest drugim najlepszym w historii Malmö.
W styczniu 2020 roku objął Fortunę Düsseldorf, gdy zespół był na 18. miejscu w Bundeslidze. Po 16 latach pracy trenerskiej dostał wreszcie szansę w Bundeslidze i wziął ją mimo ryzyka. Zmienił styl: więcej goli, wyższe ustawienie i gra częściej na połowie przeciwnika. Klubu nie utrzymał, ale w sezonie 2020/2021 zakończył rozgrywki 2. Bundesligi na piątym miejscu i odszedł w czerwcu 2021 roku. W Düsseldorfie trenował Dawida Kownackiego, który po kontuzji kolana wracał do formy. Pochwalił go za to, że sam poprosił o grę w rezerwach, by złapać rytm, a potem w sparingu zmusił go do rozegrania pełnych 90 minut.
Od czerwca 2022 roku prowadził Aarhus GF w Danii. W każdym z trzech sezonów jego drużyna grała w grupie mistrzowskiej Superligi, a w maju 2024 roku doszła do finału krajowego pucharu, przegranego z Silkeborgiem 0:1. Przed półfinałem z FC Nordsjælland kapitan Patrick Mortensen poprosił w szatni o głos, a Rösler mówił, że miasto było potrzebne drużynie. W czerwcu 2025 roku obie strony rozstały się za porozumieniem, mimo dobrych wyników.
W Bochum zaczął 6 października 2025 roku, po zwolnieniu Dietera Heckinga i trzech meczach tymczasowego trenera Davida Siebersa. VfL miał trzy punkty po ośmiu kolejkach i był przedostatni w 2. Bundeslidze. Rösler przyprowadził nowego asystenta, 34-letniego Alessandra Riedle’a, syna Karla-Heinza, bo szukał kogoś z innego pokolenia niż on. Zaczął od zwycięstwa 3:2 z Herthą Berlin, a klub zapewnił sobie utrzymanie na dwie kolejki przed końcem i skończył sezon 2025/2026 na dziewiątym miejscu.
Rösler opisuje się jako wymagającego, ale serdecznego. Chce grać intensywnie, z dużą liczbą biegów i sprintów, agresywnie i do przodu. Zaczyna od defensywy: najpierw uczy zasad gry w obronie, bo szkielet buduje się od fundamentów, a nie od dachu, a potem kolejne kroki w ataku, z naciskiem na skrzydła i obsadę pola karnego. Jest elastyczny, ale nie zmienia systemu co tydzień: wybiera wariant A i plan zapasowy B. Pracował z trójką, czwórką i piątką obrońców. W Fleetwood grał 3-5-2. W Düsseldorfie sam wolał trzech środkowych obrońców, choć jesienią 2020 roku trzymał się czwórki, a w Aarhus grał głównie z trójką z tyłu. W sezonie 2026/2027 Bochum grało przeważnie 4-2-3-1.
Mocno stawia na zaangażowanie i pracowitość. W Fleetwood przy linii bocznej kopał każdą piłkę i tańczył po interwencjach bramkarza, a napastnik Bobby Grant mówił, że nigdy nie widział trenera z taką etyką pracy. Interesuje się piłkarzami jako ludźmi, ich pochodzeniem i życiem poza boiskiem. W Malmö zapowiadał, że kadra jest zbudowana na ponad 50 meczów, więc pierwszy skład na starcie sezonu nigdy nie będzie tym samym, który go skończy. Przed meczem bez kibiców w Düsseldorfie zapowiedział, że na treningu na stadionie puści z głośników śpiewy trybun, a piłkarze zdecydują, czy chcą tego samego w dniu meczu.
„Manchester to mój «spiritual home», moja prawdziwa ojczyzna.” (Abendzeitung, maj 2020)
„Szkielet buduje się od fundamentów, a nie od dachu.” (VfL Bochum, październik 2025)
30
meczów
1,03
punktu na mecz
8
zwycięstw · 7 remisów, 15 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od stycznia 2025od Bundesligi do 2. Bundesligi | od Bundesligi do 2. Bundesligi | 30 | 8-7-15 | 1,03 | |
| 2022–2024 | |||||
| 2020–2021Bundesliga | Fortuna Dusseldorf | Bundesliga | 21 | 4-10-7 | 1,05 |
| 2018–2019 | |||||
| 2016–2018 | 2 | 0-1-1 | 0,50 | ||
| 2015 | 1 | 0-1-0 | 1,00 | ||
| 2013–2014 | 1 | 0-0-1 | 0,00 | ||
| 2011–2013 | 4 | 1-0-3 | 0,75 | ||
| 2010 |





