
Trener bez przeszłości piłkarskiej, który w pierwszym sezonie samodzielnej pracy wprowadził Excelsior z powrotem do Eredivisie.
Ruben den Uil urodził się 3 lutego 1991 roku w Ede. Zawodowo nigdy nie grał i sam nie widzi w tym przeszkody: nie ma poczucia, że musi się dodatkowo wykazywać, ale od początku świadomie otacza się ludźmi z zawodowym doświadczeniem. Po szkole średniej w rodzinnym mieście trafił do CIOS w Arnhem i tam zaraził się zawodem trenera. Później skończył studia z zarządzania sportem i przedsiębiorczości oraz zdobył kolejne dyplomy trenerskie KNVB, na końcu kurs Coach Betaald Voetbal, czyli holenderski odpowiednik licencji UEFA Pro.
Pierwszą pracę dostał daleko od Holandii. W wieku 22 lat spędził rok jako trener młodzieży w Ajax Cape Town, który później został rozwiązany. Potem przez sezon pracował w akademii FC Utrecht, a w 2015 roku trafił do Sparty Rotterdam, gdzie został na sześć lat. Prowadził tam kolejne drużyny młodzieżowe, w latach 2018–2020 zespół do lat 17, a latem 2020 roku krótko rezerwy, z których po kilku meczach odesłano go z powrotem do młodzieży. Działał też w strukturach związku.
W 2021 roku przeszedł do Excelsioru Rotterdam jako asystent Marinusa Dijkhuizena. Zastąpił w sztabie André Hoekstrę, który po 22 latach musiał odejść z klubu. Przez trzy sezony układał codzienne treningi pierwszej drużyny. W sezonie 2023/2024 Excelsior grał w Eredivisie, a wiosną 2024 roku spadł po przegranych barażach z NAC Breda; w pierwszym meczu finału baraży uległ 1:6 i nie podniósł się już w rewanżu. Klub rozstał się z Dijkhuizenem, a Den Uil, szybciej niż sam się spodziewał, został pierwszym trenerem.
Latem 2024 roku miał 33 lata i był najmłodszym pierwszym trenerem w holenderskiej piłce zawodowej. Dostał do pomocy doświadczonego Adriego Kostera, który miał wtedy 69 lat. Odziedziczył zaledwie dwunastu piłkarzy z ważnymi kontraktami, część z nich kontuzjowaną, i zespół po ciężkim ciosie psychicznym. Na obóz przygotowawczy pojechał z dziesięcioma zdrowymi zawodnikami z kadry i autokarem młodzieży. Pierwszy mecz w Keuken Kampioen Divisie przegrał 1:3 w Oss, ale później ekipa wyglądała coraz lepiej: pokonała ADO Den Haag 5:0 na wyjeździe, zimą była druga w tabeli, a w Pucharze Holandii uległa dopiero po dogrywce 4:5 PSV w 1/8 finału. W kwietniu 2025 roku Excelsior zanotował serię siedmiu zwycięstw, wedle Voetbal International najdłuższą wśród klubów w Europie, i wrócił na miejsce premiowane bezpośrednim awansem. Drugie miejsce w lidze dało powrót do Eredivisie po roku przerwy.
Sezon 2025/2026 był pierwszym Den Uila w elicie. Excelsior nie miał prawdziwego środkowego napastnika, a jednak w sierpniu 2025 roku prowadził z Feyenoordem, ale ostatecznie przegrał 1:2. Den Uil obejrzał wcześniej, jak Fenerbahçe rozstrajało Feyenoord długimi piłkami za linię obrony, i tak samo przygotował swój zespół. W sezonie wygrał też 2:1 na wyjeździe z Ajaxem; tydzień później w telewizji szczegółowo omawiał słabości Ajaksu, potem przyznał, że dał się ponieść i że to nie jego rola. Utrzymanie klub zapewnił sobie w maju 2026 roku po spotkaniu z FC Volendam, a w szatni trener podsumował sezon na tablicy kultury klubowej, na której zespół odhaczał własne cele: liczbę punktów, goli i przewagę w intensywności nad rywalami.
Jego bliskim kolegą jest Robin van Persie. Poznali się na kursie trenerskim, gdzie zostali połączeni w parę, i przyjaźń przetrwała, choć dziś prowadzą rywalizujące rotterdamskie kluby.
Excelsior pod jego wodzą gra przede wszystkim w ustawieniu 4-3-3. Zespół ma być agresywny w odbiorze, dynamiczny i chętny do posiadania piłki; trener mówi o atrakcyjnym, dominującym futbolu, ale bez naiwności w stylu „budujemy albo atakujemy za wszelką cenę”. Jako wzór wymienia sposób gry PEC Zwolle Dicka Schreudera, a z trenerów wolałby Arne Slota i Petera Bosza niż szkołę Francesco Farioliego. Zespół ma grać „od własnej siły”, z wysoką presją.
Najmocniej podkreśla jednak kulturę pracy. Najpierw trzeba stworzyć normy i wartości dla całej grupy, dopiero wtedy jednostka może się wyróżnić, a przewaga ma tkwić w tym, co drużyna robi codziennie na treningu. Odrzuca etykietę „laptoptrenera”: sam nazywa się „digibeet”, prawie nie korzysta z mediów społecznościowych, treningi rozpisuje ręcznie, a na obozie przygotowawczym potrafi wysłać piłkarzy na bieg po lesie przed śniadaniem. W sztabie ma mieszankę pokoleń: Adriego Kostera, Michela Breuera, byłego zawodnika z niemal sześciuset meczami, oraz Ronalda Graaflanda.
„Zawsze wychodzić od własnej siły. Czego sam chcesz? Co chcesz zobaczyć, idąc na stadion? Ja zawsze chcę pchać presję do przodu. Wolę grać z animuszem i odwagą, niż się cofnąć i dostać nudny mecz.” (Rijnmond, maj 2026)
„Różnica tkwi w tym, co robicie ze sobą codziennie na treningach. W tym, jak budujesz kulturę i jak jej strzeżesz.” (NOS, kwiecień 2025)
10
meczów
1,10
punktu na mecz
3
zwycięstwa · 2 remisy, 5 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od czerwca 2024Eredivisie | Eredivisie | 10 | 3-2-5 | 1,10 |