Trener z Porto, który w dwa lata przeszedł z III ligi do Primeira Liga: mistrz II ligi z Tondela, zdobywca Pucharu Ligi z Vitórią.
Luís Miguel Correia Pinto urodził się 1 kwietnia 1989 roku w Porto. Jako chłopak trenował w Gondomar, od 2005 roku w juniorach Leixões, a jako obrońca grał potem w niższych ligach, w Alpendorada, Avanca i Padroense. Przestał grać w wieku 24 lat.
O zostaniu trenerem zdecydował, jak mówi, Mourinho. Gdy Pinto miał dwadzieścia kilka lat, Mourinho wygrał z Porto Puchar UEFA i Ligę Mistrzów i zmienił rolę trenera. Pinto grał jeszcze, studiował i prowadził drużyny młodzieżowe, aż w wieku 23 lat dostał propozycję asystenta w drugoligowym Trofense. Wtedy definitywnie przestał być piłkarzem.
Pracę zaczął w młodzieży Boavisty, gdzie spędził około dwóch i pół sezonu, i krótko prowadził U15 Salgueiros. Potem był asystentem w Trofense i w União Leiria, między innymi u Rui Amorima i Katy. W czerwcu 2018 roku, mając 29 lat i osiem lat doświadczenia, w tym sześć w piłce zawodowej, przejął Leirię po Amorimie. Odszedł po kilku tygodniach i od lutego 2019 roku prowadził Mirandelę, potem kolejno Felgueiras (od czerwca 2019 roku, z zadaniem wprowadzenia klubu do lig zawodowych) i Real Massamá. W Realu zastąpił Hugo Martinsa w listopadzie 2020 roku, na dwie godziny przed meczem Pucharu Portugalii, a w marcu 2021 roku zastąpił go Luís Loureiro.
Pierwszy rozgłos przyniósł mu Leça w sezonie 2021/2022. Klub z Campeonato de Portugal wyeliminował z Pucharu Portugalii pierwszoligowe Arouca i Gil Vicente i odpadł w ćwierćfinale po porażce 0:4 ze Sportingiem. W lidze, gdzie celem było utrzymanie, Leça skończyła trzecia i nie awansowała do Liga 3 przez jedną bramkę. W czerwcu 2022 roku Pinto objął Lusitânię Lourosa, a w grudniu opuścił ją za porozumieniem stron. 23 stycznia 2023 roku został trenerem AD Fafe. Pięć dni później wygrał 1:0 w Paredes i przerwał serię siedmiu meczów bez zwycięstwa, a klub utrzymał w Liga 3 przez półtora sezonu. O ostatnim roku w Fafe mówi, że był „fantastyczny, naznaczony regularnością”, i że to on pozwolił mu zrobić krok do piłki zawodowej.
W maju 2024 roku Tondela, która trzy lata wcześniej spadła z ekstraklasy, powierzyła mu pierwszy zespół. W pierwszym wywiadzie przypominał, że dla niego to piąty sezon jako trener pierwszego zespołu i że „nie spadł tu na spadochronie”. Tondela, o której niewielu sądziło, że będzie liczyć się w walce o awans, została mistrzem II ligi w sezonie 2024/2025 i wróciła do Primeira Liga. Pinto tłumaczył to kulturą klubu i strukturą, którą udało się stworzyć, oraz zawodnikami z charakterem w szatni. Pinto został trenerem roku II ligi według stowarzyszenia dziennikarzy sportowych CNID, ale nie odebrał nagrody osobiście, bo był na zajęciach kursu UEFA Pro. Laudacja żartowała, że urodził się 1 kwietnia, „ale to nie żart”. Gdy przechodził do Vitórii, Liga zmieniła przepis o licencjach tak, by mógł pracować jako pierwszy trener mimo UEFA A i trwającego kursu Pro.
W czerwcu 2025 roku zastąpił Luísa Freire w Vitórii Guimarães. Klub był w przebudowie, a kluczowi zawodnicy odeszli już po czterech kolejkach. Zaczął od 3-4-3, w którym zdobył tytuł w Tondela, potem przeszedł na 4-2-3-1, a jesienią na 4-4-2. 10 stycznia 2026 roku w Leirii wygrał z Vitórią Puchar Ligi: w ćwierćfinale 3:1 z FC Porto na Estádio do Dragão, w półfinale 2:1 ze Sportingiem, w pierwszym w historii finale Vitória – Braga 2:1. Był to trzeci krajowy puchar w dziejach klubu. W lidze drużyna grała nierówno, a po finale przyszła seria porażek. Po porażce 0:2 w Santa Clara Pinto rozstał się z klubem 10 marca 2026 roku za porozumieniem stron, gdy Vitória była dziewiąta.
W czerwcu 2026 roku, po trzech miesiącach bez klubu, został trenerem Gil Vicente po Césarze Peixoto, który odszedł do Wolverhampton. Zapowiedział drużynę, która wchodzi w każdy mecz po zwycięstwo, jest bardzo konsekwentna w obronie i groźna w ofensywie.
Pinto nie trzyma się jednego systemu. Trójkę środkowych obrońców uważał za swoje ustawienie podstawowe w Tondela i na początku w Vitórii, gdzie jako trzeciego stopera w niektórych wariantach wystawiał nominalnego bocznego obrońcę, co dawało swobodę wahadłowemu. Zaznaczał jednak, że obok systemu głównego potrzebne są niuanse. W Vitórii jesienią 2025 roku przeszedł na 4-4-2, które według niego lepiej definiowało szerokość boiska i pozwalało zespołowi bardziej krążyć piłką. W Gil Vicente w sezonie 2026/2027 gra czwórką obrońców, we wszystkich dotychczasowych meczach 4-2-3-1.
Jego zespoły chcą mieć piłkę: grają kombinacyjnie, z dużą mobilnością i zmianami pozycji, szeroko i głęboko, szukając przewagi liczebnej w środku pola. Mecz po meczu zmienia plan pod rywala, jak po zwycięstwie w Tondela, gdy po zobaczeniu składu bez klasycznej dziewiątki od razu rozważał, czy zagrać rombem, czy z fałszywą dziewiątką. Zapowiada, że chciałby kiedyś pracować w Hiszpanii.
„Nie zaczynałem wczoraj i nie spadłem tu na spadochronie.” (Record, czerwiec 2024)
„To awans znacznie bardziej trwały niż błyskawiczny.” (Marca, czerwiec 2026)
10
meczów
1,40
punktu na mecz
4
zwycięstwa · 2 remisy, 4 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2026Primeira Liga | Primeira Liga | 10 | 4-2-4 | 1,40 | |
| 2025–2026 | |||||
| 2024–2025 | |||||
| 2023–2024 | Fafe | ||||
| 2022 | Lusitânia Lourosa | ||||
| 2021–2022 | Leça | ||||
| 2020–2021 | Real | ||||
| 2019–2020 | |||||
| 2019 | Mirandela | ||||
| 2018 |