
Trener spoza systemu: z Pogonią Szczecin dwa razy z rzędu trzeci w Ekstraklasie, z Legią zdobywca Pucharu Polski i Superpucharu.
Kosta Runjaić urodził się 4 czerwca 1971 roku w Wiedniu, jako syn robotników z Jugosławii. Pierwsze lata spędził u babci w ojczyźnie rodziców, potem dołączył do nich w Niemczech. Dorastał w Rüsselsheim pod Frankfurtem, tam zdał maturę i ma niemiecki paszport. Mówi po niemiecku, serbsko-chorwacku i angielsku. W domu futbol był zawsze obecny: wujek był zawodowym piłkarzem w latach 60. i później trenerem, grali też ojciec i brat.
Sam występował w niższych ligach, między innymi w Türk Gücü Rüsselsheim, SV 07 Raunheim i FSV Frankfurt, i dotarł do Oberligi. O sobie mówi, że był przeciętnym piłkarzem z dobrą techniką, któremu przeszkadzało lenistwo. Studiował sport w Moguncji, ale po półtora roku musiał przerwać studia z powodu kontuzji. Skończył praktykę ubezpieczeniową, pracował jako broker ubezpieczeniowy i agent nieruchomości, w weekendy dorabiał w gastronomii, a po pracy prowadził amatorskie zespoły jako grający trener. Gdy w 2000 roku urodził mu się pierwszy syn, uznał, że takie życie na trzy etaty dłużej nie wystarczy, i postawił sobie cel: praca w zawodowym klubie.
Niemiecki dziennikarz Ronald Reng zalicza go do trenerów spoza systemu, bez wielkiej kariery piłkarskiej, jak Julian Nagelsmann czy Thomas Tuchel. Różnica polegała na tym, że Runjaić do zawodu dochodził od najniższego szczebla.
Pierwszy krok zrobił w 2002 roku jako trener młodzieży w jednym z ośrodków DFB. W 2004 roku 1. FC Kaiserslautern dało mu etat asystenta trenera drugiej drużyny. Dojeżdżał z Rüsselsheim niemal codziennie, po około 120 kilometrów w jedną stronę, a pensja ledwie pokrywała koszty podróży. W 2005 roku zdobył licencję UEFA Pro. Na kursie trenerskim był razem z Jürgenem Kloppem: on już sławny, jak wspominał, a ja zupełnie nieznany. Staże odbywał między innymi w FC Barcelonie za czasów Franka Rijkaarda, w Arsenalu, Fenerbahçe, Aston Villi i Czerwonej Gwieździe Belgrad. Reng poznał go w Barcelonie, gdy niemiecki praktykant tłumaczył mu, że Ronaldinho, grając za napastnikami, blokuje podania z pomocy, a na skrzydle byłby skuteczniejszy. Pół roku później Rijkaard przesunął Brazylijczyka właśnie na skrzydło. W SV Wehen Wiesbaden Runjaić był skautem, trenerem juniorów, a potem drugiej drużyny, którą wprowadził do Regionalligi. Potem asystował w VfR Aalen. Równolegle przygotowywał analizy taktyczne dla Olivera Kahna, eksperta telewizji ZDF, między innymi na mundialu 2010.
W marcu 2010 roku objął SV Darmstadt 98, który w Regionallidze (czwarty poziom) zmierzał ku spadkowi. Był trenerem bez nazwiska, w klubie z organizacyjną biedą: sam kupił meble do szatni i je skręcił, sam łopatą rozkopywał kretowiska na boisku. Utrzymał drużynę, a rok później awansował z nią do 3. Ligi. We wrześniu 2012 roku przejął MSV Duisburg, który po czterech kolejkach 2. Bundesligi nie miał punktu. Utrzymał go na boisku, ale klub stracił licencję i został zdegradowany. Runjaić odszedł, zostawiając w szatni pomalowane na czerwono szafki z nazwiskami piłkarzy i sztabu.
We wrześniu 2013 roku zastąpił Franco Fodę w 1. FC Kaiserslautern. Dwukrotnie kończył sezon 2. Bundesligi na czwartym miejscu, za każdym razem tuż za strefą awansu lub baraży, a w Pucharze Niemiec doszedł do półfinału, w którym lepszy był Bayern Pepa Guardioli. W lutym 2015 roku mianował kapitanem Willi Orbána, 22-letniego obrońcę. W Kaiserslautern pracował też z czterema Polakami: Mateusz Klich i Kacper Przybyłko dostali szanse pod koniec jego kadencji, Jakub Świerczok został w rezerwach, a Ariel Borysiuk usłyszał, że w jego planach miejsca nie ma. We wrześniu 2015 roku ustąpił po słabym starcie sezonu. Latem 2016 roku objął TSV 1860 Monachium, ale w listopadzie klub zwolnił go, bo inwestor Hasan Ismaik przeforsował tę decyzję wbrew dyrektorowi sportowemu Thomasowi Eichinowi. Było to pierwsze zwolnienie w jego karierze. Później tłumaczył, że miał potem dużo czasu na refleksję, a po Kaiserslautern czuł się wypalony.
Do Pogoni Szczecin trafił 6 listopada 2017 roku, gdy klub był na ostatnim miejscu w Ekstraklasie. Zadzwonił do niego znajomy kibic Pogoni, a z prezesem Jarosławem Mroczkiem i dyrektorem sportowym Dariuszem Adamczukiem spotkał się w Berlinie. Przyjaciele ostrzegali: złamiesz sobie karierę, już nie wrócisz do Niemiec. On wybrał instynkt i skojarzenie z Darmstadt: ostatnie miejsce, stary stadion, dobre rozmowy z władzami. Jechał do Polski z myślą, że znajdzie tu Bałkany, a zastał, jak mówił, Niemcy albo Skandynawię; pierwszym zdziwieniem było to, że nikt nie pali papierosów. Po zimowym obozie w Turcji, na którym piłkarze opowiedzieli, jaką Pogoń chcieliby oglądać, drużyna wyglądała na wiosnę inaczej i utrzymała się w lidze. Z kadry, którą zastał, zostało po czterech latach czterech piłkarzy. Usłyszeli od niego, że nie muszą go kochać, mogą nienawidzić, ale mają wygrywać. Namówił do wypożyczenia z Zagłębia Lubin Adama Buksę, który w Szczecinie się odbudował; Sebastian Walukiewicz stąd w styczniu 2019 roku poszedł do Cagliari. Pogoń zajmowała kolejno siódme (2018/2019), szóste (2019/2020) i dwa razy z rzędu trzecie miejsce (2020/2021 i 2021/2022). Żaden inny trener nie dał klubowi dwóch medali z rzędu. Mistrzostwo uciekło jej w kwietniu: w 2021 roku po porażce 2:4 z Legią w Warszawie, w 2022 po porażce 1:2 z Rakowem Częstochowa w Szczecinie. W marcu 2022 roku Runjaić ogłosił, że po sezonie odchodzi.
Legia Warszawa przedstawiła go w maju 2022 roku po sezonie, który zakończyła na dziesiątym miejscu. Na pierwszej konferencji powiedział po polsku „dzień dobry”, resztę po niemiecku i dodał, że woli, by za niego przemawiały czyny. Przeniósł z Pogoni ustawienie 4-1-4-1, ale po kilku miesiącach zmienił je na trzech środkowych obrońców i Josue za napastnikami. W pierwszym sezonie Legia została wicemistrzem Polski, a 2 maja 2023 roku wygrała Puchar Polski: z Rakowem Częstochowa 0:0 i 6:5 w karnych, choć od siódmej minuty grała w dziesiątkę. W lipcu 2023 roku, także po rzutach karnych z Rakowem, zdobyła Superpuchar. We wrześniu 2023 roku pokonała 3:2 Aston Villę w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy, w klubie, w którym kiedyś odbywał staż, a w lutym 2024 roku odpadła z Molde w barażu o 1/8 finału. W kwietniu 2024 roku klub go zwolnił; dyrektor sportowy Jacek Zieliński tłumaczył, że po 15 miesiącach rozwoju ostatnie pół roku przyniosło stagnację. Runjaić mówił później, że to go zaskoczyło, bo chciał dokończyć sezon w grze o tytuł.
Od lipca 2024 roku prowadzi Udinese Calcio. Gino Pozzo wybrał go, bo miał dość oglądania drużyny, która broni się piątką i nie umie utrzymać piłki. Po czterech kolejkach pierwszego sezonu Udinese było liderem Serie A, rozgrywki 2024/2025 skończyło na dwunastym miejscu, a 2025/2026 na dziesiątym. Latem 2024 roku rozważał ściągnięcie Bartosza Slisza, w sierpniu 2025 roku sprowadził Buksę, z którym pracował w Szczecinie. Sam Buksa nazwał go głównym architektem tego transferu.
W Pogoni Runjaić chciał grać proaktywnie, z inicjatywą, i „bronić się ofensywnie”. Drużyna ustawiała się na czterech obrońców, z trzema lub dwoma pomocnikami, z dużą wymianą pozycji, trójkątami skrzydłowy–pomocnik–boczny obrońca i wysoką linią. Pressing wywodzi z obserwacji Kloppa, którego jako amator podglądał na treningach Mainz. Hasło, które lubi powtarzać: „be flex and enjoy”, czyli nie powielać schematów, tylko reagować na boisku. Gdy zmieniała się kadra, zmieniało się ustawienie, bo w jego ujęciu filozofia gry zależy od jakości składu. W Legii przeszedł z czwórki z tyłu na trójkę z wahadłami. W Udinese przeważa 3-4-2-1 lub 3-5-2, z pionową grą na wysokiego napastnika i groźnymi stałymi fragmentami, ale w gorszych momentach Runjaić potrafi w ciągu kilku dni zmienić ustawienie, także na czterech obrońców. Powtarza, że mniej ważne jest, czy to 4-4-2, czy 3-5-2, a bardziej ruch, zasady i wzajemne zrozumienie.
Pracę opiera na szczegółach i wideoanalizie. Jego asystent Dietmar Brehmer opowiadał, że nad dwudziestominutowym materiałem potrafili siedzieć dwa dni i że liczyła się nawet estetyka grafiki. Trener odmierzał odległości między pachołkami miarą kołową, zwracał uwagę na zdjęcia, które piłkarze publikują w mediach społecznościowych, i nie pozwalał opuszczać boiska w przerwie zajęć. Dużo rozmawia indywidualnie. Zasady są jasne: każdy dostaje drugą szansę, po drugiej porażce zaufanie odbudowuje się trudno. Pierwszy z niepokornych, Węgier Adam Gyurcsó, wyjechał na wypożyczenie do Chorwacji. Tomasz Kaczmarek, który w 2020 i 2021 roku był jego asystentem, mówił, że Runjaić patrzy na całość funkcjonowania klubu, nie na jeden mecz, i ma wizję końcowej wersji zespołu.
Liderom zostawia swobodę. Josue w Legii był wolnym elektronem; trener mówił później, że czasem doprowadzał go do szaleństwa, ale w ostatnich trzech latach był jednym z najlepszych piłkarzy klubu. Ostrożnie wprowadza nastolatków i rzadko pozwala im grać od początku do końca meczu, ale w Udinese tłumaczy, że młody piłkarz potrzebuje przede wszystkim działającej drużyny wokół siebie, indywidualnej pracy i cierpliwości. W Polsce przez lata rozmawiał z mediami po niemiecku, z tłumaczem, z Serie A uczy się włoskiego, choć jak mówił, jest kiepskim uczniem. Przyznaje, że w obcym kraju dobrze jest mówić mniej i skupiać się na kluczowych komunikatach, choć z natury jest człowiekiem intuicji i lubi mówić wprost. Szerzej niż samą drużyną interesuje się klubem: w Szczecinie zaglądał do biura prasowego i marketingu, zlecał zmiany w szatni i tunelu.
„Dziś dużo mówi się o trenerach od koncepcji i laptopa. Mogę powiedzieć tylko tyle: laptop mam, koncept też.” (Abendzeitung, czerwiec 2016)
„Kennedy powiedział kiedyś, że człowiek wyląduje na Księżycu w ciągu dekady, a ja widzę swoją karierę podobnie. Sprzedawałem ubezpieczenia i nikt nie wyobrażał sobie, że będę trenował w Serie A.” (Udinese Calcio, czerwiec 2024)
52
mecze
1,17
punktu na mecz
17
zwycięstw · 10 remisów, 25 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od czerwca 2024Serie A | Serie A | 52 | 17-10-25 | 1,17 | |
| 2022–2024Ekstraklasa | Ekstraklasa | 69 | 36-20-13 | 1,86 | |
| 2017–2022Ekstraklasa | Ekstraklasa | 144 | 63-41-40 | 1,60 | |
| 2016 | TSV 1860 Munich | 2 | 1-1-0 | 2,00 | |
| 2013–2015 | 8 | 4-2-2 | 1,75 | ||
| 2012–2013 | 1 | 0-0-1 | 0,00 | ||
| 2010–2012 |





