Mistrz olimpijski z 2004 roku, który trenerskiego fachu uczył się w rezerwach Rosario Central i gra ofensywnie, wysokim pressingiem.
Cristian Alberto González Perret, zwany Kily, urodził się 4 sierpnia 1974 roku w Rosario. W Rosario Central zadebiutował w pierwszej drużynie 18 grudnia 1993 roku. Dwa lata później przeszedł do Boca Juniors, gdzie grał u boku Diego Maradony, a w 1996 roku wyjechał do Europy: trzy sezony spędził w Realu Saragossa, cztery w Valencii, trzy w Interze Mediolan.
Grał na lewej stronie, jako szybki, bezkompromisowy skrzydłowy. Z Valencią zdobył mistrzostwo Hiszpanii w sezonie 2001/2002, z Interem Puchar Włoch i mistrzostwo kraju w sezonie 2005/2006. W reprezentacji Argentyny zagrał 56 razy, był na mistrzostwach świata 2002, a pod wodzą Marcelo Bielsy zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich w Atenach w 2004 roku. Do Rosario Central wrócił w 2006 roku i tam skończył karierę w 2011 roku. Koniec był dla niego gorzki: w 2013 roku mówił, że klub go wyrzucił po konflikcie z działaczami, a w 2019 roku, że od składu odsunął go trener Omar Palma. W Valencii nie ułożyło mu się z Rafaelem Benítezem; w ostatniej kolejce tytułowego sezonu, z Málagą, nie zagrał.
Od początku 2018 roku pracował w strukturach młodzieżowych Rosario Central. 4 lipca 2018 roku klub oficjalnie powierzył mu rezerwy, po okresie, w którym prowadził je tymczasowo. Przez dwa lata prowadził drużynę, z której pierwszy zespół regularnie zabierał piłkarzy. Opisywał to tak: trenuje piłkarzy, których nie prowadzi, a prowadzi tych, których nie trenuje. Gdy po odejściu Edgardo Bauzy klub wybrał na trenera pierwszej drużyny najpierw Ferrariego, a potem Diego Coccę, Kily powiedział działaczom, że go to zabolało, ale zaznaczył, że klub jest ponad nazwiskami.
W czerwcu 2020 roku, po odejściu Cocci, dostał pierwszą drużynę. Zaczął od sparingu z Unión Santa Fe wygranego 2:1, a na starcie zapowiedział, że chce odzyskać tożsamość klubu: agresywną, pressującą grę i odwagę w rozegraniu. Zbudował zespół na młodych zawodnikach, których znał z rezerw; w ciągu kilku lat w rezerwach i pierwszej drużynie wprowadził do zawodowej piłki 22 wychowanków, wśród nich Alejo Velíza i Lautaro Giaccone. Central doszedł pod jego wodzą do ćwierćfinału Copa Sudamericana, gdzie odpadł z Red Bull Bragantino. Pracę stracił 20 marca 2022 roku, po porażce w derbach Rosario z Newell's Old Boys.
Po ponad roku bez pracy wrócił w czerwcu 2023 roku w Unión Santa Fe. Klub zwrócił się do niego po tym, jak Sebastián Méndez odszedł do Vélez Sarsfield; o opinię pytano m.in. Emmę Brítez, który prowadził go w Rosario Central i odpowiedział krótko: „nie wahajcie się”. Kily poprosił, by prowadzić zespół już na treningach w środę i czwartek i usiąść na ławce w piątkowym meczu w Tucumán. Pierwszym zadaniem było uniknięcie spadku, co udało się 25 listopada 2023 roku po zwycięstwie 1:0 z Tigre. W kolejnym roku Unión zakończył rozgrywki na dziewiątym miejscu i awansował do Copa Sudamericana.
W połowie 2024 roku, gdy klub z powodu zakazu transferowego nie mógł się wzmacniać, a dwóch podstawowych zawodników odeszło, Kily był bliski rezygnacji. Drużyna przekonała go, by został, a przeważyć miała karteczka, którą mała kibicka zostawiła pod jego drzwiami: „Kily, nie odchodź”. Z Unión rozstał się w kwietniu 2025 roku po serii słabych wyników.
W 2025 roku przejął Platense od duetu Favio Orsi i Sergio Gómez, który wcześniej wygrał Apertura 2025. Przegrana 0:3 z Independiente zakończyła jego pracę po 14 meczach: 27 października 2025 roku klub potwierdził rozstanie. Kily mówił wtedy, że nie chciał odchodzić i że nie ma żalu do działaczy.
W sierpniu 2026 roku Inter Miami ogłosił go nowym trenerem po rezygnacji Javiera Mascherano w kwietniu i okresie, w którym drużynę prowadził tymczasowo Guillermo Hoyos. Formalności z pozwoleniem na pracę w Stanach Zjednoczonych opóźniły jego start do połowy września: klub przedstawił go 15 września 2026 roku. To pierwsza praca Kilyego poza Argentyną. W drużynie spotkał Lionela Messiego, z którym jako piłkarz zagrał razem dwa mecze eliminacji mistrzostw świata 2006.
Wszystko opiera się na intensywności: wysokim pressingu, szybkim odbiorze piłki na połowie rywala i grze pionowej po bokach boiska. Kily sam był takim skrzydłowym i w swoich drużynach daje wiele miejsca skrzydłowym albo wahadłowym, szybkim i skłonnym do gry jeden na jednego. Wyraźnie widać wpływ Bielsy: 54 z jego meczów w reprezentacji odbyło się pod wodzą tego trenera, a Kily mówił, że od niego nauczył się najwięcej i że jego sposób prowadzenia drużyny jest dość bielsistowski. Od Bielsy ma przede wszystkim wartości: uczciwość, lojalność i równe traktowanie wszystkich.
W Rosario Central najczęściej ustawiał drużynę w 4-3-3, z odmianą 4-3-1-2 z ofensywnym pomocnikiem między liniami. W Unión często grał trójką obrońców i wahadłowymi, a 4-3-3 stosował, gdy chciał mieć więcej ludzi w polu karnym rywala. W Interze Miami od września 2026 roku wystawia drużynę najczęściej w 4-3-3, raz w 3-4-3. Przy posiadaniu piłki jego zespoły potrafią grać pozycyjnie, ale w szybkich przejściach lub przeciwko głęboko cofniętym rywalom przechodzą na grę bezpośrednią, z długim lub prostopadłym podaniem. W pressingu spychają przeciwnika na skrzydło i tam odbierają piłkę.
Chętnie stawia na młodych, czasem z konieczności, czasem z wyboru. W Unión podobnie jak w Rosario Central sięgał po zawodników z rezerw i podnosił ich do pierwszej drużyny. Na ławce jest tak samo emocjonalny jak na boisku: potrafił biec wzdłuż linii bocznej równolegle do piłkarza, którego akcję oglądał.
O początkach: „Zacząłem jako trener w Rosario Central, gdzie zamiast od przedszkola zacząłem od uniwersytetu” (Sol Play, styczeń 2025).
O swojej idei: „Biegałem dla tych, którzy grali dobrze. Chcę odzyskać piłkę i żeby odważyli się grać” (Olé, październik 2020).
22
mecze
1,68
punktu na mecz
10
zwycięstw · 7 remisów, 5 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od maja 2026Major League Soccer | Major League Soccer | 22 | 10-7-5 | 1,68 |