Baskijski nauczyciel, który wyprowadził Osasunę z Segunda División i w 2019 roku zdobył z nią mistrzostwo drugiej ligi Hiszpanii.
Jagoba Arrasate Elustondo urodził się 22 kwietnia 1978 roku w Berriatui, w Kraju Basków. Wieś liczyła, jak mówi, około stu mieszkańców. Ojciec pochodził z Mutriku: jako czternastolatek poszedł na morze, a w wieku dwudziestu lat zaczął pracę w fabryce. Matka była z Berriatui, pracowała jako fryzjerka i prowadziła dom. Od siódmego roku życia Jagoba grał w piłkę plażową w Deva, a po południu trenował w szkółce w Mutriku. Z ojcem jeździł autobusem na Atotxę, stadion Realu Sociedad, a miejsca w autobusie przydzielała loteria. Do dziś mówi, że jest kibicem Realu „do szpiku kości”; w 2003 roku był jednym z 9500 kibiców, którzy pojechali do Vigo na mecz o mistrzostwo z Realem Madryt.
Grał jako napastnik. Przeszedł przez juniorów Realu Sociedad, potem przez rezerwy SD Eibar, Lemonę, Beasain, Elgoibar, Portugalete i Amorebietę. Najwyżej był w Segunda División B i Tercera División. Nigdy nie sądził, że będzie żył z futbolu, a w ostatnich latach gry myślał już jak trener. Karierę zakończył w 2007 roku. Za trenera, który go ukształtował najmocniej, uważa Manixa Mandiolę, z którym pracował w Eibarze i w Beasain.
Z wykształcenia jest nauczycielem. Ukończył studia nauczycielskie i uczył w szkole podstawowej, między innymi szóstą klasę w Elgoibar. W szkole pracował na zmniejszonym etacie jeszcze wtedy, gdy trenował juniorów Realu Sociedad. Pedagogikę nazywa „sposobem na życie” i nie wyklucza powrotu do nauczania.
Zaczął w klubie z rodzinnej wsi. Berriatuko FT założył razem z innymi, bo chłopcy, których trenował jeszcze jako piłkarz, po juniorach nie mieli dokąd iść. Zespół zaczął w Segunda Regional i pod jego wodzą awansował dwa razy z rzędu, do Preferente. W latach 2008–2010 trenował CD Elgoibar w Tercera División, który w obu sezonach zagrał w barażach o Segunda División B i odpadł z Burgos oraz Marino de Luanco.
Zauważyła go Real Sociedad. Dyrektor akademii Bittor Alkiza zadzwonił i powiedział, że ma profil, by prowadzić juniorów. Przez dwa sezony Arrasate pracował w Easo i w drużynie ligi juniorów, a w sezonie 2012/2013 został trzecim trenerem pierwszego zespołu obok Philippe’a Montaniera. Z nauczycielskiego etatu zrezygnował dopiero wtedy. Real zajął czwarte miejsce i awansował do eliminacji Ligi Mistrzów, a gdy Montanier odszedł do Rennes, prezes Jokin Aperribay po rozmowach z Arrasatem powierzył mu zespół. 7 czerwca 2013 roku, po tym jak klub nie pozyskał Gerardo Martino, został pierwszym trenerem.
W debiutanckim sezonie wyeliminował Olympique Lyon (4:0 w dwumeczu) i wprowadził Real do fazy grupowej Ligi Mistrzów, z której drużyna odpadła z jednym punktem. W lidze po słabym starcie skończyła siódma, a w Pucharze Króla po raz pierwszy od 26 lat doszła do półfinału, przegranego z FC Barcelona. Następny sezon zaczął fatalnie: odpadnięcie w eliminacjach Ligi Europy i sześć punktów w pierwszych dziesięciu ligowych meczach. Klub zwolnił go 2 listopada 2014 roku, gdy zespół był w strefie spadkowej. Zaproponował mu pracę w innej roli, ale Arrasate chciał być trenerem i drogi się rozeszły. Po latach przyznaje, że wtedy zwątpił w swoje umiejętności, i że rodzina cierpiała bardziej niż on.
Rok później, w czerwcu 2015 roku, przejął CD Numancia z Segunda División po Juanie Antonio Anquela i zabrał ze sobą Alkizę jako asystenta. Pierwszy sezon skończył na 10. miejscu, w drugim utrzymał klub tuż nad strefą spadkową, a w trzecim, w 2018 roku, awansował do barażów. Numancia pokonała w półfinale Real Zaragoza, ale w finale przegrała z Realem Valladolid. Prezes klubu Francisco Rubio mówił o nim, że jest najpierw człowiekiem, a potem trenerem.
20 czerwca 2018 roku przejął CA Osasuna, która w 2017 roku spadła z Primera División, a poprzedni trener Diego Martínez nie zdołał jej nawet wprowadzić do barażów. Początek był słaby: jedno zwycięstwo w pierwszych pięciu kolejkach, a pierwszą wygraną na wyjeździe Osasuna odniosła dopiero w trzynastej. Później drużyna odbiła się i odzyskała ambicję walki na połowie rywala, a jej styl, solidny i odważny, stał się znakiem rozpoznawczym sezonu. Wygrała serię meczów w domu i 20 maja 2019 roku zapewniła sobie awans na trzy kolejki przed końcem. W ostatniej kolejce odebrała tytuł mistrza Segunda División. W Primera División Arrasate utrzymywał klub przez pięć sezonów, dwa razy kończąc ligę na dziesiątym miejscu. W sezonie 2020/2021 zespół przez trzynaście meczów nie wygrał, ale władze klubu nie zwolniły trenera, co sam nazywa jednocześnie najgorszym i najlepszym momentem. W sezonie 2022/2023 Osasuna zagrała w finale Pucharu Króla, przegranym w Sewilli z Realem Madryt, i po raz pierwszy w historii wystąpiła w Superpucharze Hiszpanii. W sierpniu 2023 roku odpadła jeszcze w eliminacjach Ligi Konferencji z Club Brugge.
26 marca 2024 roku Arrasate ogłosił, że nie przedłuży kontraktu, choć dyrektor sportowy do końca go namawiał. Mówił, że po sześciu latach lepiej zamknąć cykl, i dodał, że „kto odchodzi z Osasuny, ten traci”. Pożegnanie na El Sadar było wzruszające: kibice rozwiesili transparent z podziękowaniem po hiszpańsku i baskijsku, orkiestra zagrała „Agur jaunak”, a trener, jak wiele razy wcześniej, zaśpiewał improwizowany bertso, tradycyjną baskijską strofę. W liczbie meczów prowadzenia Osasuny wyprzedził go tylko Pedro Mari Zabalza, trener z przełomu lat 80. i 90., którego Arrasate nazywa swoim idolem. To od niego pochodzi jego pierwsze wspomnienie o klubie, a podczas pożegnania Zabalza stał obok niego, gdy prezes Luis Sabalza wręczał mu złotą odznakę klubu. Razem z Arrasatem odeszli Alkiza i trener przygotowania fizycznego Sergi Pérez, którzy przyszli do Pamplony razem z nim.
O odejściu zdecydował, jak mówi, głową, nie sercem: obawiał się, że dalsze zostawanie w Pamplonie może zepsuć dobre wspomnienia. Powiedział o tym najpierw żonie, potem Alkizie, i zostawił otwarte drzwi do powrotu. Latem 2024 roku podpisał kontrakt z RCD Mallorca, bo widział w nim stabilny projekt i dobre miejsce dla rodziny. Przejął zespół ukształtowany przez Javiera Aguirre, który grał niskim blokiem z pięcioma obrońcami, i próbował przestawić go na czwórkę z wysokim pressingiem. W pierwszych dziesięciu kolejkach sezonu 2024/2025 Mallorca zebrała 17 punktów, niemal tyle, ile w całej pierwszej rundzie poprzedniego sezonu, a dużą rolę w grze dostali wysoko grający boczni obrońcy, jak Maffeo i Mojica. Pierwsza runda była jedną z najlepszych w historii klubu w Primera División, ale druga była dużo słabsza. Po kłopotach na początku sezonu 2025/2026 Mallorca zwolniła go 23 lutego 2026 roku, gdy drużyna była w strefie spadkowej. 12 października 2026 roku wrócił do Osasuny, gdzie zastąpił zwolnionego Luisa Miguela Ramisa, i znów pracuje z Alkizą.
Arrasate nazywa swój futbol „piłką północy”: nie kalkulować, iść na rywala, cieszyć się z rzutu rożnego jak z gola. Uczył się go na trybunach Atotxy, Ipurúi i Mutriku, a za wzór trenerski uznaje José Luisa Mendilibara. Jego Osasuna grała bezpośrednio, z małą liczbą kontaktów z piłką, szybkim przenoszeniem gry pod pole karne rywala, wieloma dośrodkowaniami i pressingiem zaraz po stracie. Linia obrony ustawiona była wysoko, a zespół walczył o drugie piłki i dobrze radził sobie w powietrzu. W ataku skrzydłowi wysoko napierali na obronę rywala, a boczni obrońcy pilnowali jego skrzydłowych blisko. Środkowi obrońcy grali długie diagonalne podania, a napastnicy i pomocnicy walczyli o odbitą piłkę, żeby zepchnąć przeciwnika na własną połowę. Bez piłki zespół często zwężał grę, wciągając skrzydłowych do środka, żeby zagęścić centralną strefę. Piłka dla samej piłki go nie interesuje i powtarza to od początku pracy w Pamplonie.
Strukturę dostosowuje do zawodników. Po awansie Osasuna grała 4-4-2, a gdy w składzie pojawili się bardziej kreatywni pomocnicy, w ataku wyglądała jak 4-3-3, a w pressingu jak 4-2-3-1. W dwóch pierwszych meczach po powrocie w październiku 2026 roku grała 4-3-3. W Mallorce zaczął od 4-2-3-1 i 4-4-2, ale w sezonie 2024/2025 w niektórych meczach wracał do obrony z trzema środkowymi obrońcami. Mówił otwarcie, że najtrudniej było przekonać stoperów, iż mogą bronić do przodu, i że nowy sposób wymaga czasu.
Dużo pracy wkłada w grupę. Jako nauczyciel uważa, że trzeba przekonać zawodnika wiedzą i metodą, a wtedy piłkarz szanuje także trenera, który nie był gwiazdą. Zna wszystkich dwudziestu pięciu zawodników, bo jednym trzeba powiedzieć więcej, a innym wystarczą trzy rzeczy. Przyznaje, że potrafi na odprawie krzyknąć, ale po pięciu minutach przeprasza lub przytula. W 2023 roku mówił, że nigdy nie miał konta w mediach społecznościowych, a aplikację Mediacoach z danymi o rywalach usunął sobie z telefonu, bo siedział nad nią w nocy.
Język i kultura to część jego pracy. W Osasunie rozmawiał po baskijsku z Alkizą, trenerem bramkarzy Ritxarem Sanzolem i kilkoma piłkarzami. Za jego kadencji baskijski stał się w klubie bardziej widoczny, w mediach społecznościowych i wywiadach, choć największą zasługę widzi w kapitanie Oierze Sanjurjo. Ante Budimir witał go w Tajonarze słowami „Egun on, mister”. Arrasate sam wygrał kiedyś konkurs bertsolarich w Amalloi, dzielnicy Markiny, a bertso śpiewał publicznie przy ważnych okazjach, między innymi z balkonu ratusza w Pampelunie podczas świętowania awansu.
„To piłka niekalkulująca, idąca na rywala, w której rzut rożny świętuję jak gola.” (ABC, maj 2023)
„Zadowala mnie to, co przeżyłem w Osasunie. Miłość ludzi i takie zakończenie wypełniają mnie bardziej niż zdobycie tytułu.” (Naiz, lipiec 2024)
39
meczów
1,23
punktu na mecz
13
zwycięstw · 9 remisów, 17 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2024–2025La Liga | La Liga | 39 | 13-9-17 | 1,23 | |
| 2018–2024La Liga | La Liga | 212 | 77-55-80 | 1,35 | |
| 2015–2018 | Numancia | ||||
| 2013–2014La Liga | La Liga | 49 | 18-14-17 | 1,39 |