
Amerykanin, który prowadził reprezentację USA na mundialu 2022 i zdobył z nią Złoty Puchar oraz dwa razy Ligę Narodów CONCACAF.
Gregg Matthew Berhalter urodził się 1 sierpnia 1973 roku w Englewood w stanie New Jersey i dorastał w Tenafly; jego ojcem chrzestnym jest legenda baseballu Carl Yastrzemski. W liceum Saint Benedict's Preparatory School w Newark grał razem z Claudio Reyną, potem studiował i grał na Uniwersytecie Karoliny Północnej. W 1994 roku, po trzecim roku studiów, wyjechał do Holandii, do Zwolle. Był obrońcą i spędził w Europie piętnaście lat: grał też w Sparcie Rotterdam i Cambuur, w Crystal Palace, w Energie Cottbus, któremu jako kapitan pomógł wrócić do Bundesligi, i w 1860 Monachium, także jako kapitan. W 2009 roku wrócił do USA, do LA Galaxy, którego obrona w pierwszym sezonie z nim straciła o połowę mniej goli, 30 zamiast 61. W 2010 roku Galaxy wygrało Supporters' Shield, a w ostatnim sezonie Berhalter zdobył z nim Supporters' Shield i mistrzostwo MLS. W reprezentacji USA rozegrał 44 mecze, zagrał na mundialu 2002 w meczach z Meksykiem i Niemcami, jako pierwszy piłkarz Crystal Palace w meczu mistrzostw świata, a w 1999 roku zajął z nią trzecie miejsce w Pucharze Konfederacji.
Po zakończeniu kariery spędził sezon jako asystent trenera w LA Galaxy, w sztabie Bruce'a Areny, którego nazywa mentorem. W grudniu 2011 roku objął szwedzki Hammarby IF, drugoligowy, i został pierwszym Amerykaninem prowadzącym zawodowy klub w Europie. Klub należał do tej samej grupy właścicieli co Galaxy, a w Sztokholmie pytano, po co klubowi trener bez doświadczenia. Berhalter odpowiadał, że ma szesnaście lat w Europie i pracował z najbardziej utytułowanym trenerem w historii amerykańskiej piłki. Przejął drużynę po sezonie, w którym o mało nie spadła do trzeciej ligi. Na pierwszej konferencji ligi w Varbergu mówił, że buduje, a nie obiecuje awansu. Sprowadził m.in. dwóch Amerykanów, Baggio Husidica i Billy'ego Schulera. Latem 2012 roku, gdy zespół stracił kontakt z czołówką, mówił, że to jak trzydzieści finałów pucharu, bo każdy rywal gra z Hammarby mecz sezonu, a z trybun na Söderstadion słyszał obelgi. W pierwszym roku skończył Superettan na czwartym miejscu, o jedno miejsce od baraży o awans. Został zwolniony w lipcu 2013 roku, gdy Hammarby było piąte, za brak ofensywy. Tłumaczył, że w piętnastu meczach sezonu 2013 jego zespół oddał o 150 strzałów więcej niż rywale, a zabrakło jakości w wykończeniu. Potem przez rok jeździł po Europie i oglądał, jak pracują akademie i pierwsze drużyny; rozważał zostanie w Skandynawii lub kurs UEFA Pro w Niemczech.
W listopadzie 2013 roku został trenerem i dyrektorem sportowym Columbus Crew. Właściciel klubu Anthony Precourt dał mu pełną kontrolę nad sprawami sportowymi. Zimą 2014 roku Berhalter wygrał z drużyną przedsezonowy turniej w Orlando i otworzył sezon wyjazdowym 3:0 z D.C. United, ale w maju trzy mecze przegrał w siedem dni. Mówił później, że trzeba zachować spokój i trzymać się planu. W Columbus zbudował drużynę, która grała w posiadaniu piłki, z rozgrywającym Federico Higuaínem, bocznymi obrońcami wysoko na skrzydłach i Michaelem Parkhurstem na obronie. Crew grało w play-offach cztery razy w pięć lat, w 2015 roku dotarło do finału MLS Cup, który przegrało u siebie 1:2 z Portland Timbers, a w 2017 roku do finału konferencji wschodniej. W 2016 roku skończył pierwszy kurs licencji Pro federacji USA.
W grudniu 2018 roku objął reprezentację USA. Przy objęciu kadry zapowiedział drużynę nastawioną na atak i uczenie piłkarzy także poza zgrupowaniami, przez biblioteki wideo i webinaria. Zbudował kadrę z młodych graczy, m.in. Christiana Pulisica, Tylera Adamsa, Weston McKenniego i Yunusa Musah, w styczniu 2019 roku wygrał pierwszy mecz, z Panamą, i pierwsze cztery spotkania, a w 2019 roku przegrał finał Złotego Pucharu. W czerwcu 2021 roku wygrał z Meksykiem finał pierwszej edycji Ligi Narodów CONCACAF, a w sierpniu tego roku także finał Złotego Pucharu, 1:0 po golu Milesa Robinsona. Awansował na mundial 2022 w Katarze, wyszedł z grupy z drugiego miejsca i odpadł w 1/8 finału z Holandią. Został pierwszym Amerykaninem, który zagrał w mistrzostwach świata jako piłkarz i trener. Jego kontrakt wygasł z końcem 2022 roku. Po kilkumiesięcznym postępowaniu federacji w sprawie sporu z rodziną jednego z zawodników wrócił na stanowisko w czerwcu 2023 roku. W marcu 2024 roku USA wygrały Ligę Narodów 2023/2024, ale po odpadnięciu z fazy grupowej Copa América, rozgrywanej w USA, federacja zwolniła go 10 lipca 2024 roku. Latem 2026 roku, już jako trener Chicago, prowadził z Arena i Bobem Bradleyem podcast o piłce i mówił o reprezentacji, że kto raz został częścią amerykańskiej federacji, jest nią na zawsze, choć jego rola jest teraz inna.
W październiku 2024 roku został trenerem i dyrektorem sportowym Chicago Fire, klubu, który w poprzednim sezonie zajął ostatnie miejsce w konferencji wschodniej. Pierwszy sezon, 2025, skończył na ósmym miejscu, z rekordowymi dla klubu 68 golami, i zakończył siedmioletnią przerwę w play-offach: Fire wygrało mecz dzikiej karty z Orlando City i odpadło w pierwszej rundzie z Philadelphia Union, zdobywcą Supporters' Shield. Latem 2026 roku klub, który ma w historii Polaków (w MLS Cup 1998 grali Piotr Nowak, Jerzy Podbrożny i Roman Kosecki), zakontraktował Roberta Lewandowskiego. Berhalter mówił, że widzi go na poziomie Messiego, i zapowiadał grę dwoma napastnikami, razem z Hugo Cuypersem, nad czym sztab pracował od miesięcy.
W Hammarby zaczynał od 4-3-3 z wysokim pressingiem i agresywną grą, potem przeszedł na elastyczne 4-2-3-1, w obronie zwarte, w ataku z jednym, dwoma lub trzema napastnikami. W Columbus grał w posiadaniu piłki, wyprowadzał ją od tyłu przez linie, a bocznych obrońców wysyłał do ataku. Gracze mówili, że każda minuta treningu jest rozpisana, że ćwiczą w swoich pozycjach i odtwarzają sytuacje meczowe. W reprezentacji USA używał 4-3-3, stopniowo bardziej agresywnego i nastawionego na grę do przodu.
W Chicago jesienią 2025 roku przestawił zespół na trzech obrońców, co dało mu nowy wymiar, a w 2026 roku zespół grał najczęściej czwórką z tyłu (4-3-3, 4-4-2, 4-2-3-1). Jego treningi w Hammarby opisywano jako krótkie i bardzo intensywne, z dużą częścią czasu na taktykę i wideo. Gdy jakość gry go nie zadowalała, kończył trening karnym bieganiem i groził, że zostaną na boisku do nocy. Piłkarze z Columbus podkreślali, że z trenerem łatwo się rozmawia i nie krzyczy bez potrzeby, a w Hammarby mówił o sobie, że co dzień siedzi w „laboratorium”. Od Areny wziął wiele, ale wpływ Niemiec, gdzie grał siedem lat, uważa za silniejszy. Sam mówi, że dopasowuje system do jakości piłkarzy, którymi dysponuje. Zarówno w Columbus, jak i w Chicago łączy funkcje trenera i dyrektora sportowego, więc sam wybiera zawodników do swojego systemu.
„Mój styl to posiadanie piłki, szybkie ataki, szukanie gry za linią obrony i szybkie przesuwanie piłki” (Columbus Crew, listopad 2013)
„Mamy specyficzny sposób gry. Jaki? Zobaczycie, gdy na nas popatrzycie” (Fotbollskanalen, kwiecień 2012)
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2024–2026 | |||||
| 2023–2024 | |||||
| 2018–2023 | |||||
| 2013–2018 | |||||
| 2011–2013 |