Dziś w godzinach wieczornych odbędzie się spotkanie na szczycie w lidze włoskiej. W odwiecznym pojedynku – nazywanym we Włoszech Derby d’Italia – zmierzą się Inter Mediolan z Juventusem Turyn. Opiekun „Starej Damy” bagatelizuje nagonkę mediów związaną z tym meczem, twierdząc, że to spotkanie jak każde inne.
– Czeka nas ważny pojedynek z przeciwnikiem, który – obok nas i Milanu – zapisał rozdziały w historii włoskiego futbolu. Sam mecz jest warty tylko trzy punkty, podobnie jak każdy inny. Nasze nastawienie nie ulegnie zmianie, nieważne, czy gramy z Interem, czy też z drużyną z dołu tabeli. Dzisiejszy mecz jest ważnym krokiem w procesie naszego rozwoju, który pokaże nam, na jakim etapie jesteśmy jako zespół – powiedział szkoleniowiec „Bianconerrich”, Antonio Conte.
Juventus po dziewięciu rozegranych spotkaniach jest liderem włoskiej Serie A. Zespół ze stolicy Piemontu jest jak dotąd jedyną w lidze drużyną, która nie przegrała meczu. Pirlo i spółka mają na swoim koncie szesnaście punktów i o zaledwie oczko wyprzedzają Udinese Calcio oraz Lazio Rzym.










