Szkoleniowiec Arsenalu Londyn, Arsene Wenger, nie krył swojego niezadowolenia po meczu z Newcastle. Francuski trener był bardzo rozgoryczony porażką 0:1 na Emirates Stadium, a także zawiedziony postawą swoich piłkarzy.
Arsene Wenger w rozmowie pomeczowej stwierdził, iż jego drużyna nie grała tak, jak by on tego oczekiwał. – Ten wynik to dla nas duże rozczarowanie. Od początku nie graliśmy tak, jak oczekiwaliśmy tego od siebie. Nie potrafiliśmy wrzucić naszego drugiego biegu – stwierdził menadżer „The Gunners”.
Co interesujące, trener „Kanonierów” bronił przed krytyką bramkarza Łukasza Fabiańskiego, który nie ustrzegł się błędu przy golu zdobytym przez zespół z St. James Park. – To nie był techniczny błąd, problemem było wyczucie czasu. Takie wrażenie miałem z poziomu boiska – powiedział Arsene Wenger.










