Wiele wskazuje na to, że już w trakcie najbliższego okienka transferowego Kolo Toure zdecyduje się na odejście z Manchesteru City. Usługami 30-latka zainteresowany jest francuski gigant – Paris Saint-Germain.

Obrońca stracił miejsce w składzie „The Citizens”, ponieważ w znakomitej formie są Joleon Lescott i Vincent Kompany. Jak sam twierdzi, nie jest to najlepszy moment, aby siedzieć na ławce. Z tego powodu chciałby najszybciej jak to możliwe zmienić otoczenie.
– Kiedy jesteś zawodnikiem Manchesteru City, nigdy nie wiesz, co przyniesie okienko transferowe. Wszystko może się zmienić w bardzo szybkim tempie. Chcę grać jak najwięcej. Czy trafię do PSG? Jeszcze o tym nie myślałem. Skupiam się przede wszystkim na tym, aby grać. Jeśli nic się nie zmieni, wtedy będę zastanawiał się nad przyszłością. Niemniej jednak nie ma takiego piłkarza, który nie chciałby występować w barwach PSG. Mam już 30 lat, jestem u szczytu swojej kariery. Chcę udowodnić ludziom, że niesłusznie mnie skreślili.











