„The Guardian” sugeruje, że na linii Chelsea Londyn – Barcelona może dojść do sensacyjnej wymiany. Klubami mieliby zamienić się Fernando Torres i David Villa.
Wiadomości publikowane w ostatnich dniach w hiszpańskiej „Marce” odbiły się szerokim echem w całej Europie. Rola Davida Villi w Barcelonie jest coraz mniejsza i jego odejście wydaje się jeszcze bardziej prawdopodobne. Coraz więcej rozmawiać na temat zaczęto na Wyspach Brytyjskich.
Co ciekawe, losy „El Guaje” skojarzone zostały z innym hiszpańskim napastnikiem, Fernando Torresem, który występuje obecnie w Chelsea Londyn. „El Nino”, podobnie jak Villa, przechodzi przez bardzo trudny okres i na Stamford Bridge jest tylko rezerwowym.
Według „The Guardian” Andre Villas-Boas, trener „The Blues”, chciałby wymienić się napastnikami z Barceloną. W Anglii mówi się, że portugalski szkoleniowiec nie wierzy, aby Torres miał odzyskać w Chelsea formę z Atletico Madryt. Powrót do Hiszpanii mógłby mu dobrze zrobić.
Tak czy inaczej, cała transakcja wydaje się bardzo trudna do zrealizowania. Pep Guardiola nie chce zbyt wiele mówić na temat plotek pojawiających się w prasie, jednak zapewnia, że Villa jest dla niego ważnym piłkarzem. Potwierdzeniem tych słów ma być wystawienie byłego napastnika Valencii w pierwszym składzie w dzisiejszym półfinałowym meczu z Al-Sadd w klubowych mistrzostwach świata. Jedno jest prawie pewne, Villa nie ruszy się z Barcelony w zimowym okienku transferowym.










