Dzisiejsze spotkanie z Evertonem może być ostatnim ligowym meczem Fernando Torresa w barwach Chelsea. Brytyjska bulwarówka „The Sun” donosi, że klub chce pozbyć się piłkarza, oczekując od przyszłego pracodawcy 30 milionów funtów. Hiszpan trafił do Londynu w styczniu 2011 roku za kwotę o 20 milionów większą.
Łącznie w 130 meczach w barwach „The Blues” Torres zdobył 34 bramki. Po doliczeniu zarobków piłkarza oznacza to, że uśredniony koszt jednej bramki Hiszpana to 2 miliony funtów – wylicza dziennik „The Sun”.

Jak wiemy, Rafael Benitez odejdzie z Chelsea po zakończeniu sezonu, a zastąpi go najprawdopodobniej Jose Mourinho. Portugalczyk będzie chciał odświeżyć atak zespołu i w planach ma ściągnięcie Edisona Cavaniego za 70 milionów funtów z Napoli oraz Andre Schurrlego z Bayeru Leverkusen. W kuluarach mówi się także o zainteresowaniu „The Special One” Robertem Lewandowskim.
29-letni Torres zarabia obecnie w Chelsea 170 tysięcy funtów tygodniowo. Brytyjski dziennik spekuluje, że jeśli miałby odejść, to londyński klub prawdopodobnie będzie musiał dokładać się do pensji Hiszpana w nowym otoczeniu lub wypłacić mu jednorazowo kwotę pozostałego do końca kontraktu wynagrodzenia. Początek spotkania między Chelsea a Evertonem dzisiaj o godz. 17:00.











