Fernando Torres jest przekonany, iż jego rodak, Cesc Fabregas, świetnie odnalazłby się, grając w Barcelonie. Jednak „El Nino” zastanawia się, czy tak naprawdę Barcelona potrzebuje kolejnego pomocnika?

– Nie wiem, czy Barcelona naprawdę potrzebuje gracza takiego jak Cesc. To zależy od decyzji trenera Guardioli. W takiej drużynie jak „Barca” trudno zastąpić klasowego zawodnika kolejnym. Jednakże to problem luksusowy, o którym wiele zespołów może tylko pomarzyć – powiedział Hiszpan.
Napastnik Chelsea wspomniał również o szacunku, jakim kibice w Anglii darzą Fabregasa. Niewątpliwie, jest to jedna z najjaśniejszych gwiazd Premier League.
– Cesc jest darzony wielką sympatią w Anglii. Ludzie tutaj uważają go za jednego z trzech najlepszych graczy w całym kraju – mówił Torres.
Ostatnie doniesienia sugerują, że Arsenal byłby gotów rozstać się z Fabregasem, jeśli oferta przebije 50 milionów euro. Na razie jednak Barcelona nie wyszła z inicjatywą kupna zawodnika.











