Menedżer Chelsea, Andre Villas-Boas, stwierdził, że jego podopieczny jest psychicznie gotowy na niedzielne starcie. Fernando Torres prawdopodobnie wystąpi w podstawowym składzie.
Były piłkarz Liverpoolu nie strzela bramek, ale Villas-Boas nadal wierzy w ofensywnego gracza.
– Fernando jest psychicznie gotowy. On wie, co ma robić. Staramy się zrobić wszystko, aby przełamać jego strzelecką niemoc. Myślę, że bramka go odblokuje.
Chelsea przed meczem z Manchesterem ma dwa punkty przewagi nad piątym w tabeli Arsenalem, który pokonał wczoraj aż 7:1 Blackburn. Portugalski trener stwierdził, że jego zespół niżej już nie spadnie.
– Nie sądzę, abyśmy zakończyli rozgrywki poniżej czwartego miejsca.
Villas-Boas na środku obrony, w miejsce kontuzjowanego Johna Terry’ego, wystawi pozyskanego w styczniu Gary’ego Cahilla.
– Myślę, że Gary będzie gotowy od początku. Na treningach pracuje bardzo dobrze – zakończył menedżer Chelsea.
Początek spotkania już dzisiaj o godzinie 17:00.











