Jak poinformowały wczesnym rankiem włoskie media, piłkarz Juventusu Turyn – Luca Toni – został zatrzymany w nocy z soboty na niedzielę w okolicach Modeny przez funkcjonariuszy miejscowej policji. Powodem zatrzymania było prowadzenie samochodu przez napastnika Juventusu Turyn pod wpływem alkoholu. W związku z zaistniałą sytuacją władze „Starej Damy” wystosowały oświadczenie w tej sprawie.

– W odniesieniu do porannych wiadomości o zawieszeniu prawa jazdy Luki Toniego powinno zostać zanotowane, że badanie alkomatem, któremu napastnik został poddany na zewnątrz restauracji w Modenie, gdzie wraz ze swoją dziewczyną obchodził rocznicę związku, wykazało poziom alkoholu na poziomie 0,6‰, czyli lekko powyżej dozwolonego poziomu 0,5‰ – brzmi oświadczenie klubu ze stolicy Piemontu.
Zawodnik „Bianconerrich” jest żelaznym rezerwowym w zespole dowodzonym przez Antonio Conte. Można zatem przypuszczać, że incydent, w którym były reprezentant Włoch wziął czynny udział, może w znacznym stopniu przyczynić się do odejścia zawodnika z „Juve”. Warto odnotować, że Luca Toni stracił prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące oraz został ukarany grzywną.











