Niewiele czasu potrwa przygoda Jegora Titowa z Lokomotiwem Astana. Pomocnik latem opuści klub, który zasilił podczas ostatniego okna transferowego. Jego nową drużyną będzie Spartak Moskwa.
Generalnemu dyrektorowi „Miaso” Waleremu Karpinowi udało się przekonać głównego trenera klubu – Michaela Laudrupa do konieczności pozyskania 32-letniego gracza. Letni powrót byłego kapitana „Czerwono-białych” to z pewnością efekt pracy moskiewskich skautów, bacznie śledzących poczynania Titowa w stolicy Kazachstanu. Rosyjski rozgrywający w barwach swojego aktualnego klubu spisuje się bardzo dobrze. Ostatnio udało mu się nawet strzelić gola, co nie uszło uwadze obserwujących go wysłanników Spartaka.
Kierownictwo Lokomotiwu zapowiedziało, że nie będzie robić problemów swojemu graczowi z transferem do Moskwy, pomimo podpisania z nim dwuletniego kontraktu. – Wszyscy wiemy, co dla Jegora oznacza litera „S”. Oczywiście nie będziemy się sprzeciwiać, jeżeli Titow zdecyduje się na odejście do Spartaka. – stwierdził jeden z przedstawicieli zespołu ze stolicy Kazachstanu.
Titow opuścił drużynę, w której spędził większość swojej piłkarskiej kariery, przed rokiem, przenosząc się do klubu FK Chimki. Stamtąd odszedł w styczniu, by zasilić właśnie Lokomotiw Astana.










