Nowy nabytek Manchesteru City na konferencji prasowej przyznał, że to możliwość walki o najwyższe cele, a nie pieniądze sprawiły, że dołączył do lokalnego rywala swojego poprzedniego pracodawcy.
Wczoraj wieczorem w Manchesterze odbyła się konferencja prasowa z Carlosem Tevezem, który razem z nowymi kolegami zamierza w najbliższym czasie powalczyć o najwyższe trofea.
– Moim celem jest pomóc Manchesterowi City w odzyskaniu statusu jednej z najlepszych drużyn w Europie i wywalczenie trofeów razem z zespołem – mówił Tevez. – Dam z siebie wszystko, by City było jednym z największych i najlepszych drużyn w Anglii. Nie należy jednak zapominać, że jestem tylko jednym graczem i bez trenera i drużyny nie wywalczę sukcesów – dodał.
Nowy nabytek Manchesteru podkreślił, że właśnie te ambicje skłoniły go do przeniesienia się do City, a nie pieniądze, jak sądziło wiele osób związanych z futbolem.
"Trofea, nie pieniądze." i to mówi ktoś kto
przeniósł się z MU do City. ;]
ale mnie rozśmieszył dla niego są tyko warte
pieniądze z City nic nieosiągnie
Niby śmieszne, ale jest różnica pomiędzy "zdobyciem
trofeów", a "wywalczeniem trofeów". Także nie
należy o tym zapominać...