Lesotho – kraj, o którym najprawdopodobniej wielu nie słyszało. Jest to enklawa w Republice Południowej Afryki. Głową państwa jest król – Letsie III – a ukochanym sportem tamtejszych mieszańców oprócz wyścigów konnych jest piłka nożna. Rozgrywki piłkarskie wzbudzają w obywatelach Lesotho coraz więcej emocji. Mimo że wciąż mają one status amatorskich. Jednak to się powoli zmienia.
Lesotho, a właściwie Królestwo Lesotho to 137. państwo na świecie pod względem wielkości. Jest niewiele mniejsze od Belgii i zdecydowanie większe od wielu europejskich państw, tak jak: Albania, Macedonia Północna, Czarnogóra czy Cypr. W 1966 roku uzyskało niepodległość od Wielkiej Brytanii. Obecnie w kraju tym żyje ponad 2 miliony obywateli, którym przyświeca narodowe motto: „Pokój. Deszcz. Dobrobyt”.
Największym ośrodkiem życia mieszkańców Lesotho jest oczywiście ich stolica – Maseru. To w niej znajduje się centrum przemysłowe, turystyczne, kulturowe, a także sportowe tego kraju. To właśnie w Maseru swoją siedzibę ma m.in. aktualny mistrz Lesotho – Matlama FC, który jest także najczęściej sięgającym po tytuł mistrzowski klubem w historii. Poza tym aż dziewięć drużyn ze stolicy tego afrykańskiego państwa przynajmniej raz zdobyło mistrzostwo ligi.
Ciekawostką jest fakt, że Lesotho jako jedyne państwo na świecie położone jest w całości na wysokości powyżej 1000 m n.p.m. A najwyższy szczyt – Thabana Ntlenyana – wynosi 3482 m n.p.m.
Amatorska Premier League
Równo 50 lat temu, w 1969 roku, wystartował pierwszy sezon Premier League w Lesotho. Od tamtej pory, po dziś dzień liga ta posiada status amatorskich rozgrywek. Jednak jak zapewnia Teboho Masehle – prowadzący oficjalny fanpage Bantu FC (jednej z najlepszych drużyn w swoim kraju) – to się powoli zmienia. „Bardzo możliwe jest to, że już wkrótce będziemy grać na profesjonalnym poziomie, ponieważ ostatnio całkiem dobrze radzimy sobie na międzynarodowym poziomie”.
Przedstawiciel Matlama FC, z którym także porozmawialiśmy – Mota Rankhethoa powiedział: „Tak, jeszcze jesteśmy amatorską ligą, ale w ostatnich latach dużo pracujemy nad tym, aby stać się profesjonalnymi rozgrywkami”.
Mimo amatorskiego statusu ligi część piłkarzy otrzymuje wynagrodzenie za swoją prace, dzięki czemu mogą skoncentrować się tylko i wyłącznie na grze w piłkę. „Nie wszyscy gracze w naszej PL zarabiają pieniądze. Tylko piłkarze z takich dużych klubów, jak: Bantu FC, Matlama FC czy Lioli FC otrzymują wynagrodzenie. Jednym z powodów takiej sytuacji jest to, że nasz kraj jest dosyć biednym państwem i niewiele firm, przedsiębiorstw chce wspierać nasze piłkarskie zespoły. Zarobki naszych zawodników są utajnione. Jednak według mnie najlepsi mogą zarabiać pomiędzy 15 000 a 20 000 LSL miesięcznie ” – opowiada nam Teboho.
W całej historii ligi – w 51 sezonach – przynajmniej raz mistrzem kraju zostało 14 zespołów. Najwięcej razy po tytuł sięgał wspomniany już klub – Matlama FC. Dokonali tej sztuki jedenaście razy. Pięciu mistrzów Lesotho ma swoją siedzibę w innym mieście niż stolica tego kraju. Najbardziej utytułowaną drużyną spoza Maseru jest Lioli FC z Teyateyaneng. „Tse Nala” pięciokrotnie sięgała po tytuł mistrzowski. Po raz ostatni dokonali tego w 2016 roku.











