W meczu zamykającym 30. kolejkę spotkań Serie A, Napoli pokonało u siebie Juventus 3:1. Oba zespoły walczą w tym sezonie o udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, więc spotkanie zapowiadało się arcyciekawie.
Jedyne co przywitało Juventus na Sao Paolo, to gwizdy kibiców Napoli. Jednak „Bianconeri”, nie przejmując się atmosferą na stadionie, już w siódmej minucie otworzyli wynik spotkania. Rzut wolny z prawego skrzydła wykonywał Mauro Camoranesi, który dośrodkował na krótki słupek. Podanie zostało przedłużone i spadło wprost na głowę Chielliniego, który bez problemów pokonał bramkarza gospodarzy.

Chwilę później boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Poulsen, a w jego miejsce zameldował się Antonio Candreva. W 11. minucie żółtą kartkę otrzymał Gianluca Grava za faul na Candrevie. Zaskoczeni rywale starali się odrobić straty. W 18. minucie pierwszy strzał na bramkę Juventusu oddał Fabio Quagliarella. Piłka kozłowała po ziemi, jednak nie sprawiła większych kłopotów Manningerowi. Dwie minuty później fantastyczną akcją popisał się Lavezzi. Od około trzydziestego metra boiska holował piłkę, przełożył ją sobie na prawą nogę, myląc tym samym obrońcę Juve i oddał mocny strzał pod poprzeczkę. Wspaniałą paradą popisał się bramkarz „Starej Damy”, wybijając piłkę na rzut rożny.
Juventus odpowiedział w 32. minucie, kiedy Zebina ładnie przedryblował z piłką znaczny dystans, ścinając z nią z prawej strony do pola karnego. Ostatecznie zdecydował się on na, jak się później okazało, niecelny strzał z ostrego kąta, zamiast na podanie do lepiej ustawionych partnerów. Do końca pierwszej połowy gracze z Turynu spokojnie kontrolowali przebieg spotkania, schodząc do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.
Początek drugiej połowy to zmasowane ataki graczy Napoli na bramkę przeciwnika. W 47. minucie piłka, dogrywana z boku w pole karne, mija wszystkich zawodników. Jednak niepotrzebny faul Zebiny na Quagliarelli skutkuje rzutem karnym i żółtą kartką dla obrońcy Juve. Do wykonania jedenastki podszedł Marek Hamsik, jednak jego mocny strzał trafił prosto w poprzeczkę. Szansy na dobitkę nie było, ponieważ odbita piłka wyleciała za boisko. Minutę później piłkarze Juventusu wyprowadzają kontrę. Na wolne pole zagrywał Camoranesi, do piłki dobiegł Del Piero, który wyszedł sam na sam z De Sanctisem. Jednak w ostatniej chwili napastnika z Turynu dogadania Grava i wybija mu piłkę, zanim ten zdecydował się oddać strzał.
Z wielką determinacją atakowali bramkę gości. W 51. minucie pod własnym polem karnym fatalnie zachował się Camoranesi, który próbował założyć „siatkę” Quagliarelli. Napastnik reprezentacji Włoch nie dał się jednak oszukać i odebrał piłkę doświadczonemu skrzydłowemu, po czym popędził z nią do linii końcowej i dośrodkował. Na długim słupku znalazł się wbiegający Hamsik i w pełni zrehabilitował się za przestrzelonego karnego, zdobywając gola strzałem głową. Alex Manninger był bez szans. To już dziesiąte trafienie słowackiego pomocnika w tym sezonie. Napoli 1:1 Juventus.











