Napastnik Dynama Kijów, Andrij Szewczenko, nie szczędzi komplementów dla nowej linii ofensywnej swojej byłej drużyny. Uważa, że jej najmocniejszym punktem jest Alexandre Pato.
W Italii panuje przekonanie, że dzięki Milanowi nadchodzi nowa era. Transfery Ibrahimovicia oraz Robinho spowodowały, że o „Rossonerich” mówi cała Europa. Głos zabrał były gracz AC Milan, Andrij Szewczenko, który z zachwytem patrzy na ofensywę mediolańczyków.
– Ronaldinho, Ibrahimović, Robinho oraz Pato mogą razem grać w wyjściowym składzie. To doskonali zawodnicy. Szczególnie imponuje mi Pato. To już dojrzały piłkarz. Widzę w nim mojego następcę – wyznał „Szewa”.
Ukrainiec pozwolił sobie na odrobinę kurtuazji w stosunku do Silvio Berlusconiego. Nie od dziś wiadomo, że obaj panowie darzą się wzajemną sympatią.
– Za transfery należą się brawa Silvio Berlusconiemu. Prezydent po raz kolejny dowiódł, jak bardzo kocha swój klub.










