Carl-Edgar Jarchow, szef klubu Hamburgera SV, zapowiada, że z nowym trenerem zespół pożegna się ze strefą spadkową. Mimo remisu Jarchow już jest zadowolony z pracy szkoleniowca.

– Wychodzę z założenia, że to tylko chwilowy stan rzeczy. Naturalnie, musimy ustabilizować formę, jesteśmy tego świadomi – mówił o miejscu HSV w tabeli Jarchow.
Szef Hamburgera SV przyznał także, że jest bardzo zadowolony z pracy Thorstena Finka, nowego trenera drużyny. Już w spotkaniu z Wolfsburgiem zauważył pozytywny rozwój piłkarzy.
– On był dokładnie tym, o którym sobie wyobrażaliśmy, że będzie właściwy na tym miejscu. Nie tylko na krótko, do uratowania klubu przed spadkiem, ale długoterminowo – powiedział Jarchow o Finku. Wyjaśnił także, że klub byłby gotów poczekać na szkoleniowca nawet do przerwy zimowej. Szef HSV nie zdementował również pogłosek o tym, że kontaktował się również z selekcjonerem reprezentacji Holandii, Bertem van Marvijkiem. Podkreślił jednak, że konkretne rozmowy były prowadzone tylko z Thorstenem Finkiem.









