Trener Arsenalu Arsene Wenger nie obawia się postawienia na Wojciecha Szczęsnego we wtorkowym meczu z Evertonem. Francuz podkreślał, że wierzy w każdego ze swoich golkiperów.
Szczęsny będzie miał okazję wrócić między słupki Arsenalu w ten wtorek. Wszystko za sprawą kontuzji żeber Łukasza Fabiańskiego, której Polak nabawił się podczas wygranego 3:1 meczu z Norwich City. Ostatnio trener „Kanonierów” przyznał, że Szczęsny potrzebuje odpoczynku, i stawiał na drugiego polskiego bramkarza. Wenger zaznaczył jednak, że ufa każdemu ze swoich golkiperów.

– Mam do nich pełne zaufanie. Nieważne, kto rozpoczyna mecz. W przeszłości pokazałem już, że wierzę w tych zawodników. Mamy trzech dobrych golkiperów. Udowodnili to podczas sezonu. Każdy z nich ma szansę do pokazania swoich umiejętności i tego właśnie oczekujemy – mówił Wenger.
Trener „Kanonierów” był pod wrażeniem dobrego występu Łukasza Fabiańskiego w meczu z Bayernem, który odbył się w zeszłym miesiącu. Na Szczęsnego też jednak miał oko.
– Refleks Fabiańskiego, ustawienie w bramce i podejmowane przez niego decyzje sprawiły, że świetnie sobie radził. Szczęsny też jednak ciężko i solidnie pracował – powiedział szkoleniowiec.











