W ostatnim niedzielnym spotkaniu w Serie A drużyna Juventusu Turyn wygrała u siebie z Udinese Calcio 1:0. Jedyną bramkę w samej końcówce drugiej połowy zdobył Fernando Llorente.
Ekipa mistrza Włoch ma za sobą udany tydzień. W weekend pokonali Livorno 2:0, a w środę wygrali z FC Kopenhaga w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Przed spotkaniem z Udinese piłkarze Juventusu chcieli podtrzymać dobrą passę. Drużyna z Udine w obecnym sezonie przyprawia swoich kibiców o prawdziwą huśtawkę nastrojów, gdyż po porażkach przychodziły wygrane i na odwrót. Przed tą serią gier zespół z Turynu był liderem tabeli, mając w dorobku 34 punkty. Podopieczni Francesco Guidolina po 13 kolejkach plasowali się na 11. miejscu, mając 16 oczek na koncie. Za faworyta tej konfrontacji uchodzili gospodarze.

Pierwsza połowa to zdecydowana dominacja gospodarzy, którzy za wszelką cenę chcieli podtrzymać dobrą passę. Najlepsze okazje na zmianę wyniku po stronie Juventusu zmarnował Carlos Tevez. Najpierw w ósmej minucie jego strzał wybronił Żeljko Brkić, a następnie w 19. minucie strzał Teveza minął bramkę Udinese. Po stronie gości swojej szansy nie wykorzystał w 30. minucie Antonio Di Natale, ale jego uderzenie szczęśliwie wybronił Gianluigi Buffon. Była to zarazem jedyna dobra okazja Udinese w pierwszej odsłonie.
W drugiej odsłonie obraz gry nie różnił się za bardzo od pierwszej części meczu. Nadal na boisku przeważali gospodarze. Szansę na zmianę wyniku zmarnowali Carlos Tevez oraz Fabio Quagiarella. Kiedy wszystko wskazywało, że w tej konfrontacji padnie bezbramkowy remis, ostatnią akcję przeprowadzili piłkarze z Turynu. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Fernando Llorente. Dzięki temu zwycięstwu zawodnicy gospodarzy umocnili się na pozycji lidera Serie A.











