Wydaje się, że starcie ukraińsko-włoskie będzie najbardziej wyrównane wśród wszystkich par 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jednocześnie ten dwumecz prawdopodobnie nie przyciągnie rzeszy fanów piłki nożnej przed telewizory. Ani Szachtar, ani Roma to nie są potentaci europejskiej piłki. To też spowodowało, że żadna ze stron nie narzekała na losowanie.
Czy nadchodzi czas Szachtara?
Aspiracje Rinata Achmetova – właściciela mistrza Ukrainy – są niezmienne od kilkunastu lat. Jego marzeniem jest podbój Ligi Mistrzów i wzniesienie swojej drużyny na wyższy poziom. Futbol ukraiński jeszcze przed pięcioma laty zdawał się iść w górę. Oprócz dobrze znanych drużyn, jak Szachtar Donieck czy Dynamo Kijów, inne ekipy zaczęły też odnosić małe sukcesy w europejskich pucharach. Dobrze pamiętamy Dnipro Dnipropietrowsk, który zagrał przeciwko Sevilli w finale Ligi Europy w Warszawie. Niestety rozwój został zahamowany przez konflikt, jaki wybuchł na terenie Ukrainy w 2014 roku.
Przez wojnę domową toczącą się na wschodzie Ukrainy Szachtar stracił swój dom. Donbas Arena została uszkodzona w wyniku walk w Donieckim Zagłębiu Węglowym oraz okolicy. Achmetov przeniósł drużynę do zachodniej części kraju. „Górnicy” grają oficjalne mecze na innych ukraińskich obiektach. Wydawało się, że właściciel będzie musiał zawiesić na razie swój projekt. Mimo „bezdomności” Szachtar cały czas utrzymał odpowiedni poziom w kraju, chociaż na ścieżkę mistrzowską udało się wrócić dopiero przed rokiem. Niestety plany europejskiego podboju odłożono na później.
Być może właśnie teraz przyszedł odpowiedni moment na to, żeby przypomnieć się Europie. Szachtar zajął drugie miejsce w grupie z Manchesterem City, Napoli oraz Feyenoordem. Ukraińcy dali się we znaki liderowi Premier League. To samo tyczy się lidera Serie A.
Być może właśnie teraz przyszedł odpowiedni moment na to, żeby przypomnieć się Europie. Szachtar zajął drugie miejsce w grupie z Manchesterem City, Napoli oraz Feyenoordem. Ukraińcy dali się we znaki liderowi Premier League. Przegrali pierwszy mecz w Anglii, ale u siebie jako jedyni znaleźli sposób na „Obywateli”. To samo tyczy się lidera Serie A. Neapolitańczycy przegrali na Ukrainie na starcie Ligi Mistrzów. Oczywiście trochę szczęście się do nich uśmiechnęło przy okazji wpadek Napoli i awansowali kosztem Włochów.
Najlepszymi strzelcami ukraińskiej drużyny są napastnik Facundo Ferreyra oraz prawoskrzydłowy Marlos. Argentyński snajper w tym sezonie strzelił już 22 gole, a Brazylijczyk wpisywał się 13-krotnie na listę strzelców. Oprócz strzelania goli Marlos także dostrzega partnerów, ma na swoim koncie dziewięć asyst.
Najlepszymi strzelcami ukraińskiej drużyny są napastnik Facundo Ferreyra oraz prawoskrzydłowy Marlos. Argentyński snajper w tym sezonie strzelił już 22 gole, a Brazylijczyk wpisywał się 13-krotnie na listę strzelców. Oprócz strzelania goli Marlos także dostrzega partnerów, ma na swoim koncie dziewięć asyst. Poza wspomnianą dwójką niezwykle ważną postacią jest środkowy pomocnik Szachtara – Fred. Brazylijczyk świetnie spisuje się w odbiorach piłki, ale nie skupia się tylko na zadaniach defensywnych. Bierze udział w atakach swojej drużyny.












