Chelsea Londyn może swoje tournée po Stanach Zjednoczonych zaliczyć do udanych. Podopieczni Carlo Ancelottiego pokonali dwie drużyny z Mediolanu, a przed nimi zostaje już tylko jeden mecz z Clubem America.
Nastroje w szeregach Chelsea są bardzo dobre. Trudno się dziwić, skoro „The Blues” odprawili z kwitkiem kolejno Inter Mediolan i AC Milan. Carlo Ancelotti jest zachwycony postawą swoich podopiecznych. Przy okazji dziękuje fanom z USA, którzy gorąco dopingowali londyńczyków.
– Te zwycięstwa były dla nas bardzo ważne. Nastroje w zespole są bardzo dobre. Jednakże czeka nas jeszcze dużo pracy. Dziękuję również kibicom ze Stanów Zjednoczonych, którzy stworzyli świetną atmosferę na stadionie. Dla nich takich fanów warto robić show. – powiedział szkoleniowiec Chelsea Londyn.
Były trener Milanu skomentował również występ nowego gracza „The Blues”, Jurija Żirkowa, który wpisał się na listę strzelców w meczu z Milanem.
– Żirkow mnie nie zaskoczył. To jest bardzo dobry piłkarz. Bardzo potrzebowaliśmy gracza na lewą stronę boiska. Rosjanin był znakomitym wyborem, co potwierdził strzeleniem gola.
W towarzyskim turnieju World Football Challange pozostała już tylko jedna kolejka. Jutro późnym wieczorem dojdzie do pojedynku Interu z Milanem oraz Chelsea z Clubem America